#AVpaf

W szkole podstawowej często mieliśmy bale przebierańców. Tuż przed wakacjami nasza wychowawczyni zorganizowała nam klasową dyskotekę. Przed imprezą miała odbyć się mini akademia, w której mieli uczestniczyć rodzice. Naszym zadaniem było przebrać się za jakąś postać, a następnie przed wszystkimi zaprezentować strój i opowiedzieć historię dlaczego akurat on.

O dyskotece pamiętałam cały czas, tak jak i o akademii, natomiast zapomniałam, czego ona miała dotyczyć oraz w ogóle o przebraniach. Poszłam więc do szkoły z mamą, w zwykłej sukience. Kiedy akademia trwała, zorientowałam się, o co chodziło i musiałam improwizować.

Byłam puszystym dzieckiem, co jest kluczowe w tej historii. Przyszła kolej na mnie. Wyszłam na środek klasy. Pani zapytała mnie za co się przebrałam. Moja odpowiedź była krótka - "za grubasa".
nazwauzytkownikaxd Odpowiedz

Zazdroszczę dystansu do siebie, ale mimo wszystko trochę to smutne.

blekitna Odpowiedz

Jaka była reakcja osób, które to usłyszały?

TheBestBitchXOXO

Bezcenna 😂

sZkIeLeT Odpowiedz

Mina nauczycielki bezcenna :D

ochnoitsmonday Odpowiedz

Czy tylko ja wybuchnęłam śmiechem na cały pokój czytając ostatnie zdanie? ?

hahaja

Nie, nie tylko ty

lubieeplackii

Ja czytałam siedząc na kiblu I jak moja mama usłyszała to zapukała i powiedziała "wszystko ok?"

lubieeplackii Odpowiedz

Genialne xD ???

Dodaj anonimowe wyznanie