Mam siostrę bliźniaczkę. Jestem tą młodszą o tylko, a może aż o 2 minuty, które przyczyniły się do tego, że urodziłam się innego dnia, miesiąca, roku, a nawet wieku niż moja siostra. Serdecznie pozdrawiam osoby urodzone 01.01.2001! ;*
Dodaj anonimowe wyznanie
W takich sytuacjach lekarz pyta zwykle matkę, czy zmienić datę urodzenia, żeby była jednakowa dla obu bliźniaków ;)
Mój brat ma 1 marca, a siostra 3 marca - roku 1981. Nikt o zdanie nikogo nie pytał.
@zielonooka, a skąd pomysł, że bliźniaki? Napisałam, że "mój brat", "moja siostra" (fakt "moja" w domyśle), ale nie napisałam, że tym samym oni są rodzeństwem. :D
@zielonooka, bo chodziło mi o pokrewieństwo (fakt, tylko ze mną).
GoMiNam ty jakaś upośledzona jesteś?
@Hershel, rozumiem, że koniecznością jest ubliżanie i korzystanie z wyzwisk?
@GoMiNam nie ogarniam Twoich wypowiedzi. Kompletnie.
@GoMiNam - wyjątkowo tępa strzała...
Rosita, może i lekarz pyta czy zmienić datę "na papierku" co nie zmienia faktu ze autorka urodziła się te dwie minuty później czyli w nowym roku ;)
Może zapytał, ale mama chciała mieć wyjątkowe bliźniaki xd
Zwykle nie znaczy zawsze. A najwieksza różnica miedzy bliźniakami to bodajże ok 70 dni (jedna dziewczynka była oczywiście wczesniakiem, ale udało ja się uratować :))
Zawsze lepiej jest się urodzić 1 Stycznia niż w grudniu poprzedniego roku. Mamy wiecej dzieciństwa, nie ma tak wielkiej różnicy wiekowej w szkole prosty przykład osoba ze stycznia w wieku 12 miesiący potrafi już chodzić i mowić mama, a ktoś z grudnia dopiero przychodzi na świat tak tez szanse w szkole nie sa wyrównane.
Mam znajomą. Ja jestem z 1 stycznia, a ona z 31 grudnia (tego samego roku). Ja się uczę (studiuję), pracuję, a ona na wychowawczym.
@GoMiNam nie ogarniam tego porównania.
@GoMiNam a to,że studiujesz sprawia,że jesteś lepsza od znajomej,która ma już dziecko?
każdy chce czegoś innego od życia.
@undying, nie chodziło o to, że jestem lepsza.
Tylko o to, że ona jest bardziej rozwinięta ode mnie, pomimo bycia młodszą w zasadzie o cały rok. Bo ja nadal jestem na etapie studiów i pracy, a ona siedzi w domu i ma dziecko. Czyli daty nie mają wpływu na to: kto, co i kiedy. Bo idąc tym tokiem rozumowania: ja jestem tym gorszym dzieckiem, pomimo wcześniejszej daty urodzenia, bo jestem na wcześniejszym etapie życia, niż ona.
@homohabilis123 Szanse w szkole są wyrównane, ja urodziłam się pod koniec grudnia, miesiąc przed terminem, a pomimo to byłam jedną z najlepszych uczennic i zdawałam z wyróżnieniami. :)
Niektóre 18 latki mają dzieci i są bardziej dojrzałe niż 30 latki, ale przecież nie o to chodzi. Tylko o małe dzieci, które każdego miesiąca ucza się czegoś nowego, potem to się zaciera. I pomiędzy 2 latkiem ze stycznia a tym z grudnia jest ogromna różnica. I homohabilis to ładnie wyjasniła.
Upallnight - bo byłaś zdolna, mniej zdolny dzieciak będzie miał ciężko.
Albo nowy trol albo ktos jest po prostu głupi
Moj kuzyn urodzil sie 31 grudnia i poszedl do szkoly jeszcze w wieku 5 lat (wiadomo, 01.09. Nie mial jeszcze szesciu) a w klasie uczy sie bardzo dobrze, jest zapewne jakas roznica, ale na pewno nie taka duza :D
@Cobra11, a może ma trochę inny tok myślenia?
@zielonooka: bardziej / mniej rozwiniętym? A może szybciej wskoczyć na późniejsze etapy życia? Dziewczyna miała pracę, ale zdecydowała się na dziecko, bo ja wiem... 5 lat temu? A ja nadal na widok dzieci mam odruch wymiotny i ani mi się nie śpieszy, ani mnie to nieciekawi aż tak (w kontekście: posiadanie dziecka). Wolę studiować oraz pracować, a znajomi, którzy mają dzieci (mój rocznik, czyli osoby mające 25 lat) krytykują mnie, że nie wyszłam za mąż, że nie mam dzieci. Ponadto słyszę, że im do pięt nie dorastam właśnie z tychże względów, więc moja data urodzenia, a ich (są wszyscy automatycznie ode mnie młodsi jakby nie patrzeć) nie ma tutaj nic do rzeczy.
Mam wrażenie, że dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym mają tak niewiarygodnie rozwijające się umysły, że odpowiednie podejście do nauczania i pięciolatek byłby w stanie dorównać średnim siedmio czy ośmiolatkom.
Jaka mlodziutka jestes 😊
To takie trochę magiczne! :D
Ale fajnie
Wow. :D
Między mną, a moją siostrą jest 5 minut różnicy. :D
Jestem ta starsza. XD
A razem obchodzicie urodziny?
Przecież jak tak jest to się oboje dzieci przepisuje na urodzone w kolejnym roku.
No to ładnie
mam 2 siostry, urodziny mamy 3 dni pod rząd (tylko inny rok) :)