#BI9aJ

Staram się być wręcz uprzedzająco grzeczna dla ludzi np. czarnoskórych, niepełnosprawnych, gejów, brzydkich, otyłych itp. oraz dla pracujących w mało poważanych zawodach np. pań sprzątających, kasjerów, kelnerów – żeby wynagrodzić im nieprzyjemności, których doświadczają.
Żodyn nie wie, że odczuwam satysfakcję, bo przecież jestem TAKA TOLERANCYJNA...
HansVanDanz Odpowiedz

I c#uj to kogo obchodzi. Żałosne.

Dragomir Odpowiedz

Czyli w stosunku do "normalnych" (celowo w cudzysłowie) jesteś mniej grzeczna. Czyli faworyzujesz jakieś grupy ludzi, uważając je za bardziej godne grzecznego traktowania niż wszyscy inni. Trochę mi się to kojarzy z faszyzmem.

ArabellaStrange Odpowiedz

A jak się zachowujesz wobec białych, wykształconych i dobrze sytuowanych mężczyzn? Tu leży odpowiedź na pytanie, jak bardzo w istocie jesteś tolerancyjna ;)

coztegoze2 Odpowiedz

Co Ty niby tolerujesz? Że inni ludzi niż Ty istnieją?

Gargamel427 Odpowiedz

Przynęta. Nie łykam.

Lyssa Odpowiedz

Czyli na chama pokazujesz im, że jako osobnikom gorszego sortu, należy im się specjalne traktowanie

Dodaj anonimowe wyznanie