Wiecie jaki to jest przypał, jak macie 14 lat, a wasz młodszy brat powiedzmy 8 i rodzice każą go zabierać wszędzie ze sobą, żeby też miał kolegów?
No to ja mam podobnie, też muszę wszędzie ciągać swojego brata no-life'a, tylko że ja mam 16 lat, a on 24.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ale ciągasz go ze sobą bo rodzice każą czy brat chce? Może mu jest lepiej w swoim samotnym świecie, niektórzy nie przepadają za kontaktem z innymi.
Współczuje bratu, szczególnie jak jest nieśmiały. Niechętnie nastawione do niego 16stki to najgorsze co może być
Hmm. Po prostu nie zabieraj go ?
Ale zmyłka na początku:D
Też zastanawiam się w jakim celu go zabierał. Może układ był podobny jak u mojej pewnej znajomej, której przed osiemnastym rokiem życia rodzice nie chcieli wypuszczać z domu. No chyba, że pójdzie z nią jej starsza siostra, to wtedy bez problemu mogła jechać na dyskotekę, czy umówić sie na wieczór. Tyle że ta siostra była typem domatora i nie miała ochoty ruszać się z domu. Układ kiepski bo żadna nie była zadowolona.
Mi rodzice nie kazali. Sama go wszędzie brałam 😀😀😀
Daj mu poexpic ...