#D0a5V

Nigdy nie miałem dużych problemów z nauką, ale wybitnie dobrych ocen też nie miałem, średnia zawsze przyjemniej 4.0, a raz nawet udało mi się uzyskać świadectwo z czerwonym paskiem. Miałem (i nadal mam) tylko jedno hobby, ale prawie całkowicie się mu poświęciłem - komputery. Wracając do moich ocen, dla moich rodziców to było za mało. Zawsze byłem porównywany do młodszej siostry i kuzynów, którzy mieli średnią zawsze 5.0 albo większą i często zajmowali wysokie miejsca w ważnych konkursach. Krótko mówiąc, w naszej rodzinie bardzo dobre oceny to standard. Rodzice zawsze mi mówili, że pójdę do zawodówki, że skończę na kasie w sklepie, bo z takimi ocenami to nawet nie mam co do matury podchodzić, o ile dostanę się do liceum.

Do liceum się dostałem z kierunkiem związanym oczywiście z moją pasją, której rodzice nie lubili, bo uważali, że na nic mi to w życiu. Chodziłem na zajęcia z programowania opłacone głównie z mojego kieszonkowego, dużo czytałem i stawałem się w tym coraz lepszy. Lata mijały, zdanie rodziców się nie zmieniało, a ja wciąż byłem porównywany do siostry, która wciąż miała znacznie lepsze wyniki ode mnie. Maturę zdałem na 3 i dostałem się na studia programistyczne. Po ukończeniu studiów dostałem ofertę pracy. 3000 zł na start.

Dzisiaj, po kilku awansach, zarabiam 8000 zł netto miesięcznie. Żyję tak jak chcę, pracuję robiąc to, co kocham. Mam wspaniałą żonę i córeczkę. W wolnym czasie spędzam czas z rodziną (ale nie tą, która mnie dołowała przez 20 lat), gram na konsoli albo dokształcam się w mojej pracy. A co z siostrą? Matura na 5, ale na studiach sobie nie poradziła. Zaskoczyło ją życie. Nie miała żadnych zainteresowań. Dysponowała jedynie suchą i niepraktyczną wiedzą, która nigdy się jej nie przyda. Teraz pracuje za biurkiem w jakiejś korporacji za małe pieniądze. Kuzynów spotkał podobny los. Rodzice uważają, że pewnie kradnę, bo nie wyobrażają sobie jak mogę tyle zarabiać, skoro miałem takie oceny. Urwałem z nimi kontakt.

Więc pamiętajcie, żeby robić to co was interesuje, i sprawia wam przyjemność. Nawet jeśli nie będziecie zarabiać fortuny (choć mi się udało zarabiać całkiem sporo:-)) to ważne, że praca będzie sprawiać wam przyjemność. Kiedyś to zrozumiecie.
Miłego dnia wszystkim życzę! :-)
PsychoPatyk Odpowiedz

Zarabiasz poniżej 17 tysięcy i starcza Ci do pierwszego?

PlayingTheAngel

Jak tak można żyć w ogóle...

SweetChildOMine

pewien polityk za głowę by się złapał, gdyby to przeczytał - przecież to niewykonalne!

emma166

Bo ma tylko jedno dziecko :)

Ryuuichi

Tym bardziej, do 500+ się nie łapie. :O

Dajka11

Czy ktoś może mnie wprowazić w temat? Zacofany jestem :P

2160

Gowin powiedział, że jako minister zarabiał 17 000 i nie starczało mu do pierwszego.

Kos

2160 choćbyś zarabiał i 30 000, i tak może ci nie starczyć, nie jest istotne to ile zarabiasz ale ile kosztuje cię co miesiąc utrzymanie takiego standardu życia, do jakiego jesteś przyzwyczajony. Jak ktoś nie umie żyć "poniżej swoich możliwości finansowych" to wszystko wyda, np. na wynajem drogiego domu, rozrywki, i pod koniec miesiąc nawet duża wypłata magicznie stopnieje.

chocolatte Odpowiedz

Twoi rodzice są jacyś oderwani od rzeczywistości, skoro uważają, że programowanie nie jest przyszłościowe i dalej twierdzą, że niemożliwe, byś tyle zarabiał.

fckgworld

Myślisz, że oni jedni? Pełno takich...

GallaAnonim

Auror zdawał maturę w starym systemie, jest już po studiach i trochę pracował, skoro pensje urosła mu ponad dwukrotnie. Ma już żonę i dziecko. Myślę, że kiedy jegochcesz rodzicema chodzili do szkoły, mentalność była inna, a programowanie stało się modnym i przyszłościowym kierunkiem stosunkowo niedawno.

Amol10

zawsze chciałem zostać aurorem

Kabanos1234 Odpowiedz

Średnia ocen w szkole najważniejsza? 🤣😂😅 Inteligencja, zainteresowania oraz umiejętność radzenia sobie w życiu to istotne cechy a nie samo tzw. " dziobakowanie ". Uczyłam w szkole średniej i wiem jak to wygląda -musisz pasować do schematu idealnego uczniaka ze średnią max... Żałosne, bo nie ma w tym miejsca na indywidualizm. Chcemy hodować schematy, często bezwartościowe 😑

RavenCrew Odpowiedz

Człowieku... jakbym miała chociaż 5k netto to chyba bym nie wiedziała na co wydawać.

Serwatka31

Ja bym zaczęła od nieruchomości, a jak bym miała dzieci to porządne wychowanie ich (na przykład pozwolenie sobie na to, by jedno z rodziców zostawało z nimi zamiast iść do pracy, wspieranie hobby nawet dość drogich, opłacanie zajęć pozalekcyjnych).

PannaM

A ja tak, jak ktoś ma nadwyżkę to chętnie przyjmę pieniądze na swój rozwój :D

GotowanaKielbasa

Mieszkanie dla dzieci :)

michalcho

Wiesz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Taka jest prawda. Ja na przykład zarabiam pomiedzy 10 a 14 tys zł miesiecznie netto ( nie przechwalam się - mam nieduży biznes ) mam na utrzymaniu żonę, 2 dzieci i przy okazji spłacam stare długi, które narosły w okresie "próbowania" swojego biznesu i nie jest tak kolorowo jak się wydaje

Pearl

Serwatka, w jakim sensie nieruchomości? Bo 5k to trochę za mało ;)

PannaM

Za 5k można wynająć mieszkanie które można podwynajmowac trochę drożej.. Tak tylko mówię :d albo odkładac

GotowanaKielbasa

Wynajmować mieszkanie żeby wynajmować jeszcze komuś? Co ty bredzisz?

PannaM

Nie odpisałam, żeby inny. wypodwynajmowac drożej. Na tym można zarobić parę stożek miesięcznie.

MerryChristmas

PannaM właśnie przed takimi cwaniaczkami jak Ty, są zabezpieczające umowy, w których często zaznacza się, że nie można podnajmować mieszkania.

WielkieGie Odpowiedz

Jak na programiste z kilkuletnim doswiadczeniem to wcale tak dużo nie zarabiasz

GeddyLee Odpowiedz

Kurde, ja mam bardzo podobnie do siostry :/

Swinia Odpowiedz

Ktos Cie oszukuje skoro z takim doswiadczeniem tylko 8000 dostajesz. Juz nie te czasy. Teraz Juniorzy na start na 4-6000 z palcem w 4 literach moga liczyc.

Btw111 Odpowiedz

jesteś mną z przyszłości😊😊

FioletowyDandelion Odpowiedz

Moja siostra miała podobnie. Co prawda miała same 6, paski itd, ale strasznie ciągnęło ją do komputerów i do francuskiego. Poszła na studia francuskie, potem na jakieś informatyczne dokształcanie. Połączyła te zainteresowania i ma podobną wypłatę do ciebie.
Najważniejsze to robić to co się kocha i w czym jest się dobrym.

nata

Mój wujek studiował biologię a jest dyrektorem IT :)

tayn Odpowiedz

lubię takie historie :)

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie