#DhFxC

Niedawno pojawiło się tu wyznanie, w którym dziewczyna opisuje, jak to mama z tęsknoty spała w jej łóżku, bo pachniało córką. (http://anonimowe.pl/RONFZ)
Spodobało mi się do tego stopnia, że postanowiłam przeczytać je swojej rodzicielce. Wysłuchała, nie odrywając wzroku od papierów, nad którymi siedziała. Poczułam się zignorowana, więc zagadałam:
- Mamo, dlaczego nie śpisz w moim łóżku, jak mnie nie ma?
- A po co? Wystarczy mi, że czuję twój smród za każdym razem, jak wchodzę do pokoju.
Kocham Cię, mamo. :)
Midamir Odpowiedz

Ja miałam przez całą podstawówkę pokój z rodzicami. Gdy się siostra wyprowadziła to zajęłam jej pokój. Rodzice byli szczęśliwsi ode mnie :')

rogaliczek Odpowiedz

Do mnie mamą zawsze gada "no jak super ze wyjeżdżasz, w końcu będzie spokój i tym podobne", a ja już wyjade to dzwoni do mnie codziennie i dopytuje kiedy wrócę

Dziewczyna

Mam to samo, często jeżdżę do sanatorium, na początku mama się cieszy ze będzie miała spokój, a następnie dzwoni codziennie po parę razy ? i jak tu ich nie kochać ? ?

Dziewczyna

Jej*

milkaoreo Odpowiedz

Dla odmiany, to ja czasem śpię w łóżku mamy kiedy ona wyjeżdża, bo pachnie nią :)

sehuniasta Odpowiedz

To w sumie po prostu przykre :( ja swojej wolę nie czytać,choć nie spałaby w moim łóżku,wiem,że tęskni bo jak gdzieś jestem to dzwoni nawet kilka razy dziennie. :D ale to dlatego,że ja ciągle jeżdżę po swiecie sama jak palec. Ale doceniam w niej to. Twoja mama też na pewno Cię kocha,każdy tylko inaczej to pokazuje. Moja też potrafi mi taki tekst dowalić :P

AnonimowaGabi Odpowiedz

Super mama ;)

WM0819 Odpowiedz

ja z moją mamą mam mega przyjacielskie relacje, często rozmawiamy sarkastycznie, ale to już przesada, chamsko ?

likeanangel

chamsko? to chyba nie rozmawiasz z mamą sarkastycznie skoro dla Ciebie jest to chamskie...

monte

Ja Tu chamstwa nie widze. Mama zazartowala sobie

WM0819

właśnie rozmawiam, ale odróżnić sarkazm od chamstwa trzeb umieć :) życzę wam tego ✊

lalai

moim zdaniem to tez chamski tekst był :)

Często rozmawiam w ten sposób z mamą. Moi znajomi śmieją się, że w przewrotny sposób okazujemy sobie miłość, ale ja uważam, że to bardzo fajna relacja. Bardzo się kochamy i możemy na siebie liczyć, a to że dodatkowo rozmawiamy i ciśniemy się jak "gimbusowskie psiółki" sprawia, że moja mama jest nie tylko rodzicem, ale też przyjacielem. <3

Dodaj anonimowe wyznanie