Hahah miałem podobnie, tylko na wakacjach. Chciałem wyjść z hotelu na tzw. Pool Bar. Spoglądam na drzwi, myślę otwarte (dla sprostowania to były takie szklane drzwi przesuwne). No to pewnym krokiem idę w ich stronę i nagle dup, ciemno przed oczami mi się zrobiło, patrzę ja na podłodze a cały hol w śmiechu, no to nie będę gorszy i też się śmieje sam z siebie. Swoją drogą to chciałbym to zobaczyć z perspektywy tych wszystkich ludzi.
Zouza
Brawo za dystans do siebie :-)))
Powinni je jednak jakoś oznaczyć tak swoją drogą. No chyba, że mają tam ukrytą kamerę ?
Hahah miałem podobnie, tylko na wakacjach. Chciałem wyjść z hotelu na tzw. Pool Bar. Spoglądam na drzwi, myślę otwarte (dla sprostowania to były takie szklane drzwi przesuwne). No to pewnym krokiem idę w ich stronę i nagle dup, ciemno przed oczami mi się zrobiło, patrzę ja na podłodze a cały hol w śmiechu, no to nie będę gorszy i też się śmieje sam z siebie. Swoją drogą to chciałbym to zobaczyć z perspektywy tych wszystkich ludzi.
Brawo za dystans do siebie :-)))
Powinni je jednak jakoś oznaczyć tak swoją drogą. No chyba, że mają tam ukrytą kamerę ?
Śmiał się ?
kto by się nie śmiał
Zdałaś?
Po co pytasz i tak nie dostaniemy odpowiedzi...
@catalinaa -skąd ta pewność? ?
Cicho to prowokacja żeby jednak napisała czy zdała;)
Oki już nic nie mówię ?
Hahahaha, jaki fail :D
Hahah, nie mogę :'D.
Jak mozesz tak trzymac w niepewnosci i nie powiedziec co bylo dalej ;(