#EJQba
Czas: mniej więcej 2010.
Gdy byliśmy jeszcze małymi gnojkami z gimnazjum, często bawiliśmy się w podchody/policjantów i złodziei w opuszczonym gospodarstwie obok domu mojego kolegi.
Ot stodoła, obórki, cegły z których zrobiliśmy bunker i czasem używany drewniany wychodek obok stodoły.
Wiele rzeczy odwalaliśmy, ale tutaj opiszę akurat wychodek.
Nieraz podczas zabawy koledzy i koleżanki kryli się tam całą grupą, nie dało się ich wtedy złapać. Kminiliśmy długo jak ich zmusić do wyjścia.
No i nagle wpadliśmy na genialny pomysł, a mianowicie...nasikaliśmy do znalezionej miski, umoczyliśmy w sikach kawałki karton-gipsu i wrzucaliśmy do środka przez niewielki otwór wentylacyjny nad drzwiami. Było to wprost zabójczo skuteczne, drużyna przeciwna uciekła z kibla szybciej niż iracka armia z Mossulu.
Parę razy obie drużyny próbowały się jeszcze w owym kibelku chować, lecz skończyło się to gdy pewnego dnia, a raczej późnego wieczora ktoś wymyślił że będzie cwany i ukryje się na dachu wychodka. Dach nie był zbyt wytrzymały, więc się załamał, a pechowy delikwent mało że spadł na dół, to jeszcze z powodu tego że dziura była dość szeroka i nie było na niej deski kibelkowej, to spadł jeszcze niżej głową w dół i tkwił tak z czerepem w gównie przez jakiś czas zanim się wydostał.
Mój dobry kolega opowiadał mi tę historie .
Chyba znam autora wyznania :))
Anonimowa historia nie taka anonimowa? :o
Taa, teraz każdy zna autorów wyznań tylko nikt jakoś nie może tego zweryfikować, hmm...
Ach oczywiście
Czyżby pewien militarysta-szaleniec?
Hmm... zostawię kropkę --> .
robi się ciekawie, komentarz żeby nie zgubić XD
Oho,to ja tez zostawię komentarz :D Ciekawie się robi!
To ja żeby nie spamić napiszę przepis na chleb z masłem.
Potrzebne materiały: masło, nóż, chleb
Przygotowanie:
1. Ukrój kromkę chleba
2. Posmaruj masłem
3. Gotowe! Smacznego :)
Hot kropencja
Zostawiam komentarz, żeby nie zgubić :D
Biedny ten to już na pewno w bunkrze ;)
Albo w podziemiach bunkru :D
A może wyjechał na wyprawę kolonizacyjna na marsa? :D
O bunkrze mowa-jako rzekłem z cegieł zrobiliśmy jeden. Full wypas, z 1.5 metra nad ziemią, nawet z ukrytą skrytką.
Anonimowy bunkier istnieje naprawdę w naszym wymiarze! :D
Radom taki piękny 💖
Pozdrawiam moje miasto <3
Ja również z Radomia :)
Ja też się dołączam! 😁
I ja :)
Ja też! ;D
O rany, pierwszy raz w świecie publicznym brak hejtow kiedy mowa o Radomiu. Niech ta chwila trwa wiecznie. Radomianin Radomianina zrozumie :)
Gimnazjum to już nie taki mały gnojek ;)
I nic mu się nie stało? Spaść ze dwa metry w dół głową, chyba nie fajnie. Nawet jeśli gówno zamortyzuje.
No licząc od dachu to ze półtora metra do deski, jeszcze nie spadał pionowo tylko bardziej się ześliznął. No i deski trochę spowolniły
Temu ostatniemu to współczuję
Genialne :D
Pech. Ale jakie wspomnienia 😂
Ehh to był jeszcze czas kiedy dzieci w gimazjum bawiły się w podchody ;)
Akurat w tym przypadku to były raczej odchody.