Moi rodzice wmawiali mi przez kilka lat, że tak strasznie chrapię, że aż u nich w pokoju to słychać.
Aż pewnego dnia okazało się, że to chrapał pies...
U mnie kot tak głośno chrapie i mruczy przez sen, że w całym domu ją słychać. Rodzice tak się przyzwyczaili do tego mruczenia, że jak na chwilę przestanie to tata się budzi żeby sprawdzić co się dzieje.
Nasz kot za mlodu puszczal baki tak jadowite do tego stopnia, ze spalismy z odswiezaczem przy lozku. Kot dorosl, baczurow nie wali, ale i tak zdarza mu sie dostac bure za cudze wystepki 💩
Zaklina1887
Twój bączki a moj kupki lubił walić na łóżeczkiem na przykład 🙄
Zaklina1887
Niestety... Pustaka nie zdołam nauczyć żeby się do tej kuwety doczłapał :( 😍 ale i tak uwielbiam te moje kociory 😍
Mammalia
Jak kot załatwia się poza kuwetą to warto zabrać go do weterynarza. Może się okazać, że przyczyną nie jest wredota kota tylko jakaś choroba.
Mój dawny pies chrapał, teraz chrapie mój kot (bardziej to świszczy, ale na jedno wychodzi). Ale jako że mój tata zawsze chrapał na pełny regulator to zwierzęta to sczegół...
Mój pies też chrapie.
U mnie kot
Mój pies czasem szczeka i biega przez sen. :)
U mnie kot tak głośno chrapie i mruczy przez sen, że w całym domu ją słychać. Rodzice tak się przyzwyczaili do tego mruczenia, że jak na chwilę przestanie to tata się budzi żeby sprawdzić co się dzieje.
Nasz kot za mlodu puszczal baki tak jadowite do tego stopnia, ze spalismy z odswiezaczem przy lozku. Kot dorosl, baczurow nie wali, ale i tak zdarza mu sie dostac bure za cudze wystepki 💩
Twój bączki a moj kupki lubił walić na łóżeczkiem na przykład 🙄
Niestety... Pustaka nie zdołam nauczyć żeby się do tej kuwety doczłapał :( 😍 ale i tak uwielbiam te moje kociory 😍
Jak kot załatwia się poza kuwetą to warto zabrać go do weterynarza. Może się okazać, że przyczyną nie jest wredota kota tylko jakaś choroba.
Matko co ja czytam za glupoty
Już drugi komentarz Twój narzekający na głupoty. Spokojnie człowieku
Mój dawny pies chrapał, teraz chrapie mój kot (bardziej to świszczy, ale na jedno wychodzi). Ale jako że mój tata zawsze chrapał na pełny regulator to zwierzęta to sczegół...
chrapanie to chyba najgorszy dzwiek na świecie
A mój straszliwie pierdział po frytkach, jak go dzieci pod stołem karmiły... napiszę o tym wyznanie...
"Też tak mam"
Pies mojego narzeczonego chrapie. Czasami jak u niego śpimy, to muszę go do delikatnie dźgać paluchem, żeby przestał. xD
Tyle już było zrzucania winy na zwierzęta. A tu taka miła odmiana
Zajebiście