#GJhxI
Mam tę wątpliwą przyjemność jeszcze przez kilka miesięcy mieszkać w Domu Dziecka. Przedział wiekowy? Od 3 lat do 17. Ostatnio na śniadanie podali nam pasztet. Spleśniały. Oburzona zabroniłam dzieciom siedzącym ze mną przy stoliku tego ruszać (chłopcy 5 i 7 lat) i zapytałam wychowawczynię, czy im nie wstyd dawać coś takiego dzieciom. I wiecie co zrobiła?
Podeszła do tego pasztetu i zaczęła nożem „wklepywać” pleśń w pasztet mówiąc, że nic nie widzi.
Ot, na pensje dla takich osób idą Wasze podatki, drodzy Anonimowi.
Na takich ludzi idą podatki, bo ludzie nie przejmują się specjalnie dziećmi z domu dziecka - gdyby tak nie było wszystkie dzieciaki były by w rodzinach zastępczych. Jakikolwiek jest powód dla którego trafiłaś do placówki to nie Twoja wina, świat nie jest sprawiedliwy i żadne dziecko nie powinno przez to przechodzić. Trzymaj się autorko, życzę powodzenia w dorosłym życiu :)