Poznałem sympatyczną dziewczynę. Niby ok, wymiana numerów. Na jednego odpisała, a drugiego, trzeciego też, po czym przestała się odzywać. Szybki rekonesans i rozkładanie wiadomości na części pierwsze nie wykazało żadnych nieprawidłowości w treści. Napisałem jeszcze następnego dnia, potem za dwa. Zero odpowiedzi.
Po kilku dniach, gdy ją spotkałem, zapytałem dlaczego nie odpisuje. Dostałem odpowiedź, że "to facet powinien się starać".
Ręce opadają.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ch#ja prawda. Jeśli dziewczyna jest również zainteresowana powinna to tak samo okazywać jak facet.
W sumie dobrze, że tak to się skończyło przynajmniej nie musisz się teraz męczyć z taką dziewczyną.
Haha no jak facet ma się starać skoro nie wie co się dzieje. ..
I dobrze zrobił
lepiej, że skończyło się to szybciej niż zaczęło... gorzej byłoby po Twoich większych staraniach i gdyby zaczęło Ci zależeć. A teraz czekaj na Księżniczkę wartą Twoich starań :)
Laski ogarnijcie się! :o
Czy tylko ja jestem normalną dziewczyną i nie obrażam się o byle co, nie robię z siebie księżniczki i uważam, że każda strona powinna się starać tak samo?
Serio, czasem nie wiem co jest z wami nie tak...
brzmi jak autoreklama ;)
nie, nie tylko Ty.
Ja jestem Księżniczką, ale również się nie obrażam (a o byle co szczególnie) i uważam, że każda strona powinna się starać tak samo. Ale chętnie bym się dowiedziała, co ze mną nie tak.
Tak, jesteś jedyną normalną dziewczyną W CAŁYM WSZECHŚWIECIE. Wszystkie powinnyśmy się od Ciebie uczyć, od zaraz. Prowadź, mistrzu
Po prostu ciągle czytam historie o samolubnych księżniczkach, które tak naprawdę same nie wiedzą czego chcą.
Jesteśmy ludźmi i powinniśmy szanować siebie nawzajem, a nie udawać, że nam nie zależy, tylko po to by "sprytnie" przekonać się czy ta druga osoba się będzie starać.
Bywają laski, które są zołzami i faceci, którzy są świniami, więc niesprawiedliwość jednej(czy nawet kilku osób) w naszym życiu, nie upoważnia nas od razu do tego, żeby mówić "wszystkie dziewczyny/wszyscy faceci tacy są".
Jasne, że nie. Po co więc insynuować, że "wy, dziewczyny, jesteście be", a ty jesteś jedyną normalną dziewczyną? Tu się pojawia masa wyznań o takich dziewczynach, tak jak masa wyznań o niewiernych albo szczeniackich facetach. To nie znaczy, że wszyscy tacy są i wyrabianie sobie opinii na temat całej płci po zaledwie kilku wyznaniach jest dość niepoważne. A niestety ludzie wierzą w to, co się opowiada w internecie i potem rodzą się stereotypy, które są potem bezmyślnie powielane.
Kobieca logika :D
Nie kobieca, tylko to jest myślenie jakichś rozwydrzonych księżniczek ;) Prawda, że facet powinien się starać. Ale dziewczyna też powinna. Jeśli jakaś myśli, że starać ma się wyłącznie mężczyzna, to chyba znaczy, że w dzieciństwie dostawała za dużo zabawek
Pisz ze mną, ja zawsze odpiszę :D
Widzisz mój drogi, kobietę to cwane bestie, niby ją rozumiesz a jednak nie.
I jak tu żyć?
* ręce do góry w geście poddania *
Dodaj komentarznie wszystkie kobiety sa takie... Ale mily to ty nie jesteś.
Mi nie chodzi o to, chodzi mi o to że czasami kobiety są poprostu nieprzewidywalne, nie chodzi mi tu o obrażanie.
Każda odpowiedź ma drugie dno. Jesli go się nie znajdzie to wychodzą fałszywe wnioski
PS. jestem kobietą ;)
i nagle szybki awans z minusów na plusy
Wiesz Eliesse, ja myślę że ty napisałaś to bo masz minusy. :/
Cala wina leży po twojej stronie, nie po stronie dziewczyny.
Jak się nie znacie to nie minusujcie.
Oho, bohaterka historii detected :)
A teraz w takim razie powiedz - przecież się znasz - co autor zrobił źle, co powinien był zrobić skoro cała wina leży po jego stronie? Myślę, że tak my, jak i sam autor z przyjemnością się dowiedzą.
Facet bohaterką historii? Po pierwsze nie powinien bawić sie w smsowanie. Po drugie jeśli już chciał wysłać smsa to mógł wysłać jednego bez nachalnego spamienia. Po trzecie jeśli chciał ciągnąć relację dalej powinien zadzwonic 1-3 dni po otrzymaniu numeru (zależy jakie wrażenie zrobił) i się zdecydowanym tonem umówić. Jeśli ktoś chciałby więcej rad lub spotkać się w celu podrywania niech odpisze.