Dlatego ja na wścibskich takich trzymam w łazience w szafce słoiki z oczami zwierząt w formalinie, podpisane imionami i nazwiskami losowych ludzi z dużej grupy facebookowej :)
Jeszcze nikt mi się nie przyznał że grzebie u mnie w łazience ;) Ale po minach niektórych wychodzących z "siku" było widać że widzieli ;)
pozbawiony
Nie no, to była ironia :)
Ale kiedyś faktycznie trzymałem kilka butelek z częściami płazów w formalinie :)
I w buteleczce bo jakichś drogich perfumach (a buteleczkę miałem od cioci) trzymałem 25% amoniak :)
Dlatego ja na wścibskich takich trzymam w łazience w szafce słoiki z oczami zwierząt w formalinie, podpisane imionami i nazwiskami losowych ludzi z dużej grupy facebookowej :)
Jeszcze nikt mi się nie przyznał że grzebie u mnie w łazience ;) Ale po minach niektórych wychodzących z "siku" było widać że widzieli ;)
Nie no, to była ironia :)
Ale kiedyś faktycznie trzymałem kilka butelek z częściami płazów w formalinie :)
I w buteleczce bo jakichś drogich perfumach (a buteleczkę miałem od cioci) trzymałem 25% amoniak :)
Ale można by to opatentować ❤️
I co chcialbys znalezc? Szczegolnie w lazience?
kondomy
Złote dildo
A w dupie se pogrzeb. :)
za dobrze to o Tobie nie świadczy a swoją drogą co tam można ciekawego znaleźć? środki czystości, kosmetyki....
Mimo wszystko nie chciałbym, by jakiś znajomy przeglądał mi szafki w łazience...
Ja też!
Siostra mojej żony grzebie nam w szafkach. Czasem ją podpuszczamy.
Zdarzylo mi sie jak weszlam i okazalo sie ze nie ma papiera lub znienacka dostalam okres i potrzebowalam czegos do zabezpieczenia.
Ja tylko grzebie u swojej rodziny jak załatwiam grubsza potrzebę, coś poczytać trzeba
Oj kiedyś natkniesz się na coś nieprzyjemnego.