#I53FH Jako małe dziecko uwielbiałam siadać na parapecie i obserwować otaczający mnie świat. Deszczowe dni spędzałam na owym parapecie. Dziś już nie jest tak błogo bo... dupa mi się nie mieści. Wyślij cane Odpowiedz Pozostało powiększyć parapet :P YouAndI Albo zmniejszyć dupę xd:) rara Chyba jednak powiększyć parapet ;) przegryw Łatwiej powiększyć parapet. Elembivoss Odpowiedz Nie masz na co narzekać, niektórzy nie mają parapetu... Niestety ale dupy też nie panipingwin Najgorzej :D marion Odpowiedz Najważniejsze to siadać na wewnętrznym parapecie. Na szczęście nauczyłam się tego na parterze :D ataga163 Hahahahah, taka sytuacja :) ☺ Szaramysz Odpowiedz Dostaw stół równy z parapetem - problem rozwiązany! :D Kapcie Odpowiedz Witaj w klubie. Ja przez okno wychodziłam czasem na dach domu i siedziałam na dachu, teraz dupa bie zmieści mi się w oknie. Kapcie nie* Szaramysz Miałam to samo. Wychodziłam z okienka w łazience na daszek. Cóż, albo wypada mi schudnąć, albo powiększyć okno... :D Lel Odpowiedz Spodziewałam się nostalgicznej myśli, jakiejś rzewej historii z dzieciństwa, a śmiechłam gromko :D mikax Odpowiedz Pomyśl sobie, ze to nie dupa się powiększyła tylko parapet się zwęził ?? Pszemeg Odpowiedz J jako dziecko zawsze z bratem siadałem na parapecie i liczyliśmy przejeżdżające autobusy albo czerwone auta :> gdziejestmojsos Ja za dzieciaka liczyłam czerowone maluchy :D joarr93 Odpowiedz Hahaha mam tak samo! A raczej miałam :D i najlepiej też zimą obserwowało się jak śnieg padał. Anonimka098 Odpowiedz Ja miałam tak samo! Piona! :D Zobacz więcej komentarzy (9)
Pozostało powiększyć parapet :P
Albo zmniejszyć dupę xd:)
Chyba jednak powiększyć parapet ;)
Łatwiej powiększyć parapet.
Nie masz na co narzekać, niektórzy nie mają parapetu... Niestety ale dupy też nie
Najgorzej :D
Najważniejsze to siadać na wewnętrznym parapecie. Na szczęście nauczyłam się tego na parterze :D
Hahahahah, taka sytuacja :) ☺
Dostaw stół równy z parapetem - problem rozwiązany! :D
Witaj w klubie. Ja przez okno wychodziłam czasem na dach domu i siedziałam na dachu, teraz dupa bie zmieści mi się w oknie.
nie*
Miałam to samo. Wychodziłam z okienka w łazience na daszek. Cóż, albo wypada mi schudnąć, albo powiększyć okno... :D
Spodziewałam się nostalgicznej myśli, jakiejś rzewej historii z dzieciństwa, a śmiechłam gromko :D
Pomyśl sobie, ze to nie dupa się powiększyła tylko parapet się zwęził ??
J jako dziecko zawsze z bratem siadałem na parapecie i liczyliśmy przejeżdżające autobusy albo czerwone auta :>
Ja za dzieciaka liczyłam czerowone maluchy :D
Hahaha mam tak samo! A raczej miałam :D i najlepiej też zimą obserwowało się jak śnieg padał.
Ja miałam tak samo! Piona! :D