#Ixwx5

To było jeszcze w latach 70. Mieliśmy paczkę chłopaków na podwórku. Tylko jeden z nas potrafił pływać, nawet startował w jakichś zawodach.

W wakacje 1978 roku pojechałem na kolonie. Po powrocie okazało się, że nie ma tego kolegi, który umiał pływać jako jedyny na podwórku. Utopił się w Wiśle. Miał wtedy 9 lat.
montana8419 Odpowiedz

Wisła to dość spora rzeka, ma silny nurt i większość dorosłych ma problemy, gdy zniesie ich za daleko, a co dopiero 9 latek.

PoraNaPiwo

Do tego wiry. Prawie 30 lat temu jeden z wirów wciągnął dwie dziewczyny, kawałeczek od brzegu. Jedną dali rade wyciągnąć, drugiej niestety nie. Wypłynęła kawałek dalej, po dwóch dniach.

asinius Odpowiedz

Podobno najczęściej topią się osoby, które trochę umieją pływać.
Jak ktoś kompletnie nie umie pływać, to nie włazi do wody i nie tonie
Jak ktoś pływa bardzo dobrze, to nie włazi w miejsca niebezpieczne, a w normalnej wodzie sobie poradzi.

Vemonis Odpowiedz

To były inne czasy. Ale to dziwne że ktoś pozwolił 9 latkowi pływać w Wiśle. Chyba że to było jeszcze przed Krakowem.

Ifyoulikeme

Przed Krakowem to musiałoby być bardzo dawno, z 1000 lat temu.

typiara

40 lat temu dzieci raczej się nie pilnowało, latały samopas, więc nikt mu pewnie pozwalać nie musiał. Sam tam wszedł. Pamiętam że sama w wieku 7 lat chodziłam do lasu i nad rzekę i matka nawet nie wiedziała gdzie jestem. Inne dzieciaki to samo. Nawet sobie nie zdawaliśmy sprawy na jakie niebezpieczeństwa się narażaliśmy. Ale to była wtedy norma.

bylylektor

Na wysokości Torunia w latach 70-tych, to "klocki" w Wiśle pływały - my chodziliśmy pływać na "Łachy" a tam woda stojąca bez nurtu.

Patrzaj

Dawniej było czesto tak, że polowa bloku szła nad rzekę w tym starsze rodzeństwo z młodszym.

niewierzewtestrone Odpowiedz

dawniej ludzie częściej pływali w rzekach. niestety często nie doceniali siły żywiołu.

Patrzaj Odpowiedz

Na którym odcinku konkretnie?

Dodaj anonimowe wyznanie