Podczas ostatnich mikołajek anonimowo dawaliśmy sobie prezenty (kładliśmy je pod choinką). Ja przed mikołajkami wylosowałem kolegę, którego niezbyt znam, ale będąc w sklepie zobaczyłem kostkę Rubika (ale taką ładniejszą, taką z okrągłymi dziurami w środku) i ją kupiłem.
Kolega odebrał prezent, ale widziałem, że nie był zbyt szczęśliwy, pomyślałem wtedy, że już dostał wcześniej taki prezent.
Po jakimś czasie przypadkiem dowiedziałem się, czemu to był kijowy prezent. Bo kolega jest daltonistą.
Przepraszam cię, Marek, nie chciałem być złośliwy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Na moich mikolajkach chłopak z długimi włosami dostał szampon od łysej dziewczyny, a ona od niego grzebień.
Jeblem xD
Geniusz zła XD
Po prostu nie wiedziałeś. Chwilowo przykre, po jakimś czasie pewnie będzie zabawną historyjką.
Mam kolegę daltonistę który bardzo dobrze układa kostki rubika (o różnych rozmiarach i kształtach nie wiem jak się one wszytkie nazywają) i tylko czasem na niektórych kostkach mu się kolory mylą
Daltonizm to mylenie zielonego i czerwonego
Ta choroba ogólnie nazywa się ślepotą kolorystyczną
Niebieski/żółty
Zielony/czerwony (czyli daltonizm)
Monochrom
Troche przypał xD
Dać kostkę rubika daltoniście... That's the evilest thing I can imagine
You dont know the power of the dark side
Piękne ;') Aż przypomniały się te wszystkie memy
Rozwiązanie jest proste - wystarczy ponumerować kolory lub oznaczyć każdy innym symbolem ;)
Daltoniści są świetni w układaniu kostki Rubika.
Daltonista zawsze ułoży kostkę Rubika ...😄
A tak na serio to daltonista rozróżnia kolory, tylko miesza czerwony z zielonym lub inne kolory. Więc ułoży poprawnie, ale nie nazwie kolorów. Choć oni uczą się, że jak widzą czerwony to inni widzą zielony i nazywają go zielony.
Oni widzą zamiast tych kolorów brązy i szare
@GrazynaZarkoOffical Kwestia odmiany