Niedawno zmarł mi teść. W poszukiwaniu testamentu natrafiłam na pewien album ze zdjęciami. Ku mojemu przerażeniu znalazłam nagie foty mojej teściowej. Różne pozycje, w plenerze, i w domu... Na blacie, na którym jadałam posiłek... Czy mogę wypalić sobie oczy?
Dodaj anonimowe wyznanie
Dopowiadacie sobie tyle rzeczy, że aż głowa boli. Skąd taka pewność, że chciała wziąć testament i zagarnąć kasę? Albo, że grzebie w nie swoim domu gdy inni nie patrzą? Może ktoś poprosił ją żeby poszukała gdzie ten testament leży. W tym wyznaniu nawet nie o to chodzi. XD Poza tym to chyba logiczne, że autorka nie chce wypalić sobie oczu, bo zobaczyła nagą babkę tylko, dlatego że są osoby, które wolimy widzieć w ubraniu. Seksualność i nagie ciała rodziców, dziadków, teściów i innych członków rodziny nie są dla nas czymś na porządku dziennym i jakikolwiek kontakt z tą sferą może wywołać w nas dziwne emocje.
Myślę że tu nie chodzi o wygląd ciała teściowej, a o sam widok nagiej teściowej. Trochę krępująca sytuacja :)
Dokładnie, moim zdaniem to trochę tak jak z rodzicami. Nagość może być naturalna, ale co innego kiedy patrzymy na kogoś obcego czy choćby znajomego na zdjęciach, a co innego na członka rodziny.
nawet bardziej niż trochę krępujące, a jeszcze bardziej zobaczyć swojego rodzica tak pozującego.
,,Członka" rodziny:)
Teściowie tez mają prawo 😄
Jakiś fotograf te zdjęcia wywoływał ^^
Oh shit... biedak :(
co się zobaczyło już się nie odzobaczy XD
Kolejeczke wybielacza?
Widziałaś już wszystko :p
Co się zobaczyło, tego się już nie da odzobaczyć.
Tak
...co się zobaczyło, to się już nie odzobaczy...