#JwzHw

Pracuję w pewnym bardzo drogim, snobistycznym butiku. Ze względu na to niewiele się tu dzieje. Zazwyczaj wolny czas wykorzystuję do nauki języków, czytania czy po prostu przeglądania internetów.

Tym razem zabrałam ze sobą kosmetyczkę - zaraz po pracy szłam na randkę, chciałam pięknie wyglądać. Po pomalowaniu i spiłowaniu paznokci przyszedł czas na regulację brwi. Gdy i z tym się uporałam, odnalazłam na dnie kosmetyczki... pilnik do stóp. Moje pięty są w fatalnym stanie, więc w pielęgnacyjnym uniesieniu zaczęłam je ostro ścierać, unosząc chmurę naskórkowego pyłu. Tak się zapamiętałam w tej nierównej bitwie, że nie zauważyłam, jak do sklepu weszła klientka...

Wyobraźcie sobie teraz, że przychodzicie do sklepu, w którym bluzka kosztuje równowartość średniej pensji zwykłego Polaka i wita was czerwona na czole ekspedientka bez buta, zgięta w pół i ścierająca pięty. Słabo, nie?

Na szczęście klientka okazała się równą babką i tylko sobie ze mnie pośmieszkowała. Ubaw miał też mój chłopak, gdy jedną piętę miałam gładką jak pupka niemowlaka, a druga mogłam ścierać ser.
Za to przez następny miesiąc byłam przykładną pracownicą i dostałam nawet premię!
Lajlaa Odpowiedz

Ja rozumiem podmalowanie rzęs czy już nawet regulacje brwi, ale malowanie paznokci, ścieranie naskórka z pięt? To obrzydliwe... A po lakierach do paznokci śmierdzi mocno.

Merizzy

Czy ja dobrze zrozumiałam, że malowanie paznokci jest obrzydliwe? xD

PlastelinowyKubeczek

Merizzy może dlatego, że czynności, doprowadzające stopy do ładu (i w ogóle kontakt "obco-stopowy" w miejscu publicznym) dla niektórych może wydawać się obrzydliwym :)

ZawirowanaAurelie

Teoretycznie nikogo nie było, więc co sobie miała szkodzić?

anonimowykawoholik

Zależy, jaki lakier.

Jetko Odpowiedz

Ubrania za kilka tysięcy złotych z pyłem z naskórka. Super, autorko. :)
Oczywiście, wiem, że należy prać ubrania przed założeniem i jest wiele innych czynników, które są obrzydliwe, kichnięcia, kasłanie, ale raczej nikt normalny nie robi tego specjalnie...

niesluchaj Odpowiedz

Gdybym weszła do tego sklepu i zobaczyłabym, że ekspedientka ściera naskórek z pięt, to od razu wyszłabym. Ohyda.

Jeff Odpowiedz

Jesteś okropną świnią i flejtuchem😫

Yagodah Odpowiedz

nie mogłaś się gdzieś schować jak już miałaś robić takie rzeczy?

EeeMacarena

Oj tam, chciała zrobić dobre wrażenie na chłopaku i się zapomniała. 😀

Przestaję się dziwić, że coraz mniej tu typowo anonimowych historii. Skoro jedyne czego autor może oczekiwać to komentarze typu: „To obrzydliwe”, czy „Czegoś takiego się nie robi”. Już lepiej napisać jakąś łzawą historyjkę, jak to źle mi było, ale dałam sobie radę i zebrać mnóstwo gratulacji.
Mam wrażenie, że gdyby historia z kalafijorem została opisana teraz, to też byście zjechali autora, jaki to on beznadziejny jest. Coś gdzieś poszło nie tak jak powinno.

modesty

Pewnie nie może opuszczać miejsca pracy. Mimo, że przez godzinę lub więcej nikt nie przychodzi...

zakretas123

Obowiązkiem pracownika jest wykonywanie pracy i właściwe zachowanie. Ścieranie naskórka na piętach w tym się nie mieści. Jeśli zachowanie jest niewłaściwe mamy potakiwać? Jeśli coś mnie obrzydza nie mogę tego powiedzieć? Autorka zachowała się głupio, naraziła na szwank sklep- nie wiem czy wróciłabym w takie miejsce, gdzie ekspedientka nie potrafi się zachować, ba nie zna podstaw wykonywania zawodu. Po prostu nie lubię ludzi, którzy są obleśni( tak publiczne ścieranie naskórka na pięcie może być obleśne dla postronnych).

OhJeez

Niby obrzydliwe, niby można zwrócić uwagę na nieodpowiednie zachowanie, ale chyba właśnie dlatego ta historia opisana jest anonimowo - autorka raczej zdaje sobie z tego sprawę. Czy nie po to powstała ta strona? Żeby opowiedzieć o czymś, o czym wstydziłbyś się powiedzieć na przykład znajomym?

zakretas123

@OhJeez Nikt tego nie neguje, ale @EeeMacarena czepia sie do ludzi, że piszą do tych anonimowych historii komentarze jakie im się podobają.

sensibility

Musiałam wygooglować tego kalifijora, bo coraz częściej ktoś tu o nim wspomina a ja nie wiem o co chodzi :D

Zimowomi Odpowiedz

Następnym razem proponuje depilacje brazylijska...

nata

Przy takich komentarzach żałuję, że tylko wyznania można dodawać do ulubionych 😢

zakretas123 Odpowiedz

Noż kurde. Nie czas i nie miejsce na takie rzeczy. Ja bym zgłosiła to do szefowej.

hejoki Odpowiedz

Obrzydliwe

GeddyLee

słaby żołądek masz

Powerlessbyyourside Odpowiedz

Serio? Ja wiem, ze klientów nie ma prawie w ogóle, ale mi nie byłoby do śmiechu ;/

Loonylovegood Odpowiedz

Ja ostatnio w autobusie widziałam kobietę która sobie obcinala paznokcie i rzucała je na siedzenie obok. Tak po prostu, przy tłumie ludzi.

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie