A ja nie znoszę rodzynek i nie lubię jak komuś mówię, ze nie lubię rodzynek a ta osoba pyta „a winogrona lubisz? hehe”
Marian6660
Rodzynki i winogrona smakują zupełnie inaczej, to też pytanie jak najbardziej na miejscu :)
bananowybudyn
Albo ketchup i pomidory, ta sama sytuacja tylko produkty inne...
kasabianka
W sensie pyta czy lubię bo przecież rodzynki to to samo co winogrona tylko ususzone więc skoro lubię winogrona to powinnam lubić rodzynki ;)
Kociopatra
Zapytaj czy je bułkę tartą, bo to przecież pieczywo
HerbatkaZMiodem
Albo gotowane ziemniaki, a frytki.
Pers
Przecież jedno i drugie smakuje inaczej. Ja na przykład uwielbiam świeże owoce i warzywa a suszonych nienawidzę, poza wyjątkiem - winogron, je akurat lubię xD
dotkom
zgadzam sie. Ja cale szczescie nie lubie ani suszonych bobkow nieszczescia (rodzynek) ani winogron, wiec z pelna satysfakcja zawsze odpowiadam: tez nie!
Że sprawy kulinarne to domena kobiet. My w tym czasie jesteśmy zajęci ratowaniem świata i odkrywaniem nowych galaktyk.
NieMaNickow94
Prędzej wywoływaniem wojen i kryzysu ekonomicznego.
Ps: jest XXI wiek i facet może, a nawet powinien znać się na kuchni (nie mówię, że ma być kucharzem, ważne, by umiał sobie zrobić coś do jedzenia), natomiast kobieta może się sprawdzić w bardziej 'męskim' zawodzie.
Scawah
majer Sprawy kulinarne sprawami kulinarnymi, ale to już jest srogie niedoinformowanie na temat świata ;__;
Polecam program "jak to jest zrobione" dowiesz się wielu niesamowitych rzeczy.
"Śmierć na 1000 sposobów"
Nieprawda, rodzynki powstają poprzez wydłubywanie ich z sernika.
A ja nie znoszę rodzynek i nie lubię jak komuś mówię, ze nie lubię rodzynek a ta osoba pyta „a winogrona lubisz? hehe”
Rodzynki i winogrona smakują zupełnie inaczej, to też pytanie jak najbardziej na miejscu :)
Albo ketchup i pomidory, ta sama sytuacja tylko produkty inne...
W sensie pyta czy lubię bo przecież rodzynki to to samo co winogrona tylko ususzone więc skoro lubię winogrona to powinnam lubić rodzynki ;)
Zapytaj czy je bułkę tartą, bo to przecież pieczywo
Albo gotowane ziemniaki, a frytki.
Przecież jedno i drugie smakuje inaczej. Ja na przykład uwielbiam świeże owoce i warzywa a suszonych nienawidzę, poza wyjątkiem - winogron, je akurat lubię xD
zgadzam sie. Ja cale szczescie nie lubie ani suszonych bobkow nieszczescia (rodzynek) ani winogron, wiec z pelna satysfakcja zawsze odpowiadam: tez nie!
Moja koleżanka miała większy szok gdy dowiedziała się czym jest kaszanka, którą tak uwielbiała.
Kur a.Ja mam 46. I ni wiedzialem.Uuuuu.
Jesteś facetem. Jesteś usprawiedliwiony.
Co ma do tego płeć?
Że sprawy kulinarne to domena kobiet. My w tym czasie jesteśmy zajęci ratowaniem świata i odkrywaniem nowych galaktyk.
Prędzej wywoływaniem wojen i kryzysu ekonomicznego.
Ps: jest XXI wiek i facet może, a nawet powinien znać się na kuchni (nie mówię, że ma być kucharzem, ważne, by umiał sobie zrobić coś do jedzenia), natomiast kobieta może się sprawdzić w bardziej 'męskim' zawodzie.
majer Sprawy kulinarne sprawami kulinarnymi, ale to już jest srogie niedoinformowanie na temat świata ;__;
a to rodzynki nie rosną na drzewach ?????????????
Ja przez 14 lat myślałam że mówi się syropian a nie styropian więc znam po części twój ból 😂
A nie steropian?
KnizeVegeta
Nie
Polistyren spieniony
Ja mniej więcej w tym samym wieku dowiedziałem się co to są bakalie.
Koleżanka miała 40 lat, gdy jej powiedziałam, że końska maść nie jest robiona z koni.
Nie wiem czemu nie widziałam jeszcze jej wyznania tutaj.:/
Ostro.