#KZbu0
Młoda mama przycupnęła sobie i zaczęła bujać wózkiem do przodu i do tyłu, aby uśpić leżące w środku dziecko. Co jakiś czas nachylała się tez nad nim, coś tam mówiła szeptem i uśmiechała się. Raz nawet wyjęła z kieszeni grzechotkę i zatrzęsła nią nad maleństwem.
Lubię niemowlaki i chciałem rzucić okiem cóż to za istota kryje się w wózku. Dyskretnie schyliłem się i zobaczyłem… wielki, owinięty siatką baleron. Tak, kobieta podróżowała z potężnym kawałkiem wędzonej wędliny tylko po to, aby mieć specjalne przywileje.
Spojrzałem na lekko tylko zażenowaną „mięsną matkę”. „Nawet nie chcę wiedzieć, jak u pani wygląda pora karmienia” - mruknąłem..
Już bym wolała postać w tym tramwaju niż tarabanić się z wózkiem :o jak na moje to ta Pani mogła mieć jakiś problem z głową
Np. Traumę po poronną, efekt wyparcia itd. Bardzo mi smutno po tym wyznaniu, bo zacząłem się zastanawiać, co mogło się stać wcześniej.
Fajny nick ;)
Marian6660, albo mogła mieć po prostu zryty beret.
@honey
Mogła, ale ja służbowo spotykam się z naprawdę ciężkimi przypadkami. Urodzenie martwego dziecka, zgon noworodka, poronienia... z doświadczenia wiem, że część takich ludzi zachowuje się nie do końca normalnie po takich przejściach.
Dlatego baleron w wózku nie zawsze jest powodem do śmiechu.
@Furiatka
Myślałem, że komentarz jest Twój :-)
Ostatnio znajoma rodziców opowiadała właśnie o tym jak robią realistyczne lalki na podstawie zdjęć zmarłych noworodków/niemowlaków. Rodzice tych zmarłych dzieci często traktują te lalki jak prawdziwe dziecko, wożą w wózeczku itd...smutne :(
A może to faktycznie było dziecko. Strasznie brzydkie, owinięte siatką dziecko.
W przedszkolu przezywali mnie baleron, to mogła być moja mama :(
Dzieci z reguły są brzydkie, może to było po prostu level wyżej
Moze przez przypadek dziecko na ladzie w sklepie zostawiła.
Niektóre dzieci wyglądają jak baleron, serio
Pewnie oglądała odcinek z kultowym mięsnym jeżem
Tak. Miała swojego "szynka" i nazwała go Jerzy. 😄😄😄
Myślę, że ta kobieta miała jakieś problemy psychiczne. Jakby jej zależało na miejscu w tramwaju to łatwiej by było zrobić sobie sztuczny brzuch ciążowy albo przyjść z kulą w ręce i udawać skręconą kostkę. A i o miejsce wtedy łatwiej, bo kobietom z wózkiem raczej mniejszy sens ustępować niż osobom które mają problem ze staniem.
od kiedy się ustępuje kobiecie z wózkiem, jakieś nowe regulacje mnie ominęły?
Jednego nie rozumiem... dlaczego ktoś miałby ustępować miejsca matce z wózkiem? Ze Babie w ciąży to rozumiem, ale z wózkiem? Ma łatwiej, niż inni, bo swoje prywatne rzeczy też wozi w wózku, a nie targa na plecach, wiec skąd niby przywileje?
Średnio połóg trwa 6 tygodni, tak jak średnio 9 miesięcy trwa ciaza - to ze tak jest w podręczniku, nie oznacza że każda na ziemi kobieta będzie to przechodzić tak samo. Ja osobiście połóg miałam przez 2 miesiące, gdzie miałam tylko miesiąc przerwy i teraz krawie co dwa tygodnie, jestem po porodzie 7 miesięcy i dalej boli. Wszystko jest okej, takie zalety ciąży i porodu naturalnego przez 3 dni + kleszczy o których nikt głośno nie mówi.
Moja ciaza trwała ponad 42 tyg, 42 tydzień + 1 dzień miałam wywołanie, a trzy dni później urodziłam. Także moja trwała ponad 10 miesięcy.
Ale jak to? Przecież każdy mówi 9 miesięcy, i co do dnia dziecko musi wyskoczyć...
Kiedyś jadąc po sporym blancie, zobaczyłam jak babka wiezie w tramwaju, w wózku pień. Myślałam, że mi się to śni, ale zrobiłam zdjęcie i patrząc na nie następnego dnia - nie śniło mi się XD
mogłeś rzec,, słotki dzidziuś, taki do SHRUPANIA"😂
Nie jestem pewna czy jesteś trollem, czy dzieckiem z 1 klasy podstawówki...
Troll z podstawówki
@ B454759: Szanuję Twoją logikę... 😀
Zwykle to się łączy