#LYTXN

W klasie maturalnej wybrałem matematykę na rozszerzenie. Zacząłem się bardzo dużo uczyć, popadłem w trans. Pamiętam, że po kilku godzinach nauki zaczynałem się sam do siebie śmiać jak nienormalny. Śniły mi się wtedy wykresy funkcji oraz inne obliczenia matematyczne. Nie spotykałem się ze znajomymi, mogłem w ogóle nie wychodzić z domu, nie spać, tylko wpadałem w sidła fotelu i siedziałem tam do później nocy. Kiedy wychodziłem, obliczałem mniej więcej ile ktoś ma metrów i ile potrzebowałby ogrzewania na zimę.

Po kilku latach wyzdrowiałem, ale uważajcie, równie uzależniające jak alkohol i narkotyki.
scor Odpowiedz

Chciałbym być, mniej uzależniony od wypłaty. Ech marzenia.

Angel12345

Marzenie

AllGoodNamezTaken

Przecinki, w niewłaściwych, miejscach.

RozpierdalaczTrocin Odpowiedz

Kiedyś uważałam, że.takie uzależnienia są niemożliwe, ale na studiach wpadłam w coś podobnego, chociaż nie aż tak hardkorowego

AzorNekrofil Odpowiedz

I ile miałeś % z matmy? ;)

StoneFrost Odpowiedz

Zaraź mnie.

NowaZarko Odpowiedz

Dlatego human jest lepszy :v
A tak poważnie mam tak z robieniem zdjęć i oglądaniem obrazów

Julson Odpowiedz

A zdałeś chociaż?
XD

fcklogic Odpowiedz

To nie ma co się śmiać ani zazdrościć.

Dodaj anonimowe wyznanie