#M0t7u

Od dużego czasu zastanawiam się, czy pójść do psychologa. Jestem w liceum już kolejny rok i w zasadzie nie mam żadnych bliskich przyjaciół w moim wieku; żadnej paczki, z którą mogę gdzieś wyjść, poimprezować, pogadać, czy pojechać na fajny wyjazd. Nikt mnie raczej nigdzie nie zaprasza, a jeżeli już się zdarzy, to raczej okazjonalnie. Czasami mam wrażenie, że z tego prostego powodu, że jak już o czymś wspomnieli przy mnie, to jest im po prostu głupio mnie nie zaprosić.

Większość bliskich mi ludzi-opiekunów, jest ode mnie dużo starsza - o 3, 5 czy 8 lat, więc nasze więzi, chociaż dosyć bliskie, są na zupełnie innym poziomie relacji (są one bardziej mistrz-uczeń, a nawet, jeżeli na zasadzie równy z równym to wiadomo jak to jest...)

Czuję się bardzo z tego powodu samotna i bardzo mi brakuje tego kontaktu z innymi ludźmi; nie jestem w stanie sobie prowadzić z tym problemem. Próbowałam zaangażować się w jakieś bliższe relacje w klasie, zapraszałam koleżanki, chodziłam na spotkania, ale... Koniec końców wszystko spełza na niczym - wszyscy dobrze się bawimy przez kilka godzin, a potem zupełnie nic z tego nie wynika. Zero odzewu w zasadzie z drugiej strony.
Często zdarza mi się z tego powodu płakać, czasem nie mogę się skoncentrować. To takie nawracające fazy depresyjne, z którymi staram sobie jakoś radzić aż przejdą. Ale potem, prędzej czy później wracają. Myślałam, że przeszły, ale kolejny już raz borykam się z takim przypływem beznadziei i już nie wiem co robić... Psycholog mi pomoże?
veeey Odpowiedz

Psycholog (a raczej terapeuta) może pomóc Ci w znalezieniu sposobów radzenia sobie i dojścia do przyczyn pewnych trudności w relacjach, jeżeli takie masz. Nie zastąpi jednak kontaktu z drugim człowiekiem w rozumieniu relacji przyjacielskiej. Czyli: na pewno można pójść porozmawiać. Jednak jeśli jesteś złakniona kontaktu z ludźmi w Twoim wieku, to warto się zastanowić, gdzie można by było znaleźć takie osoby poza szkołą? Może jakieś grupy rozwoju osobistego, grupy na Facebooku z Twoim hobby, coś innego?

Postac Odpowiedz

Ludzie starsi o 3 czy 5 lat to tak dużo? Na etapie szkoły 8 to może faktycznie sporo, ale 3 lata różnicy?

Skobel1 Odpowiedz

Ja osobiście lepiej dogaduję się z ludźmi starszymi ode mnie o parę lat. Ciężko jest mi nawiązać relacje z moimi rówieśnikami choć mam nadzieję, że to się poprawi (staram się być bardziej otwarta). Miałam załamania nerwowe, ponieważ miałam bardzo podobne odczucia co Ty, ale teraz mi to przeszło (prawie, obawiam się jednak powrotu do szkół). Wszystko da się w jakimś stopniu wypracować, ale ja poprostu nie umiem znaleźć wspólnego języka z moimi rówieśnikami (z wyjątkiem paru osób).

Oretyrety Odpowiedz

Psycholog to pewnie dobry pomysł, wysłucha, pomoże.
Jednocześnie pamiętaj, że nie wszyscy muszą mieć paczkę przyjaciół. Czasami jeden człowiek, któremu można zaufać, to więcej niż grono znajomych, z którymi się bawi i imprezuje. Życie to nie film, ani książka, warto doceniać to, co się ma zamiast płakać z powodu jego niedoskonałości.
Trzymaj się.

bazienka Odpowiedz

jesli uwazasz, ze to ci pomoze, to jasne, idz
albo uzyskasz pomoc w postaci przepracowania jakichs kawalkow, albo dowiesz sie, ze wszysko z toba ok
czasem to wynika po prostu z pecha do towarzystwa i lepiej sie odizolowac niz przebywac z toksycznymi ludzmi

no i nie zamykalabym sie tylko w towarzystwie rowiesnikow, sama mam znajomych ok 10 lat mlodszych, jak i starszych i jest ok, zawsze perspektywa innego pokolenia wzbogaca relacje

WielkieGie4 Odpowiedz

Duzo starsza - 3 lata, mistrz-uczen xD

livanir Odpowiedz

3 to nie jest duża różnica, nawet mając 10 lat, a co dopiero 18. Wtedy to nawet 5 nie jest. Może sama się z takimi dogadujesz, bo jesteś nad wiek dojrzała albo szukasz kogoś kto Ci będzie mistrzem i kogoś takiego potrzebujesz i ciężko Ci nawiązać inne relacje. Psycholog czy terapeuta zawsze spoko, o ile nie będziesz się bała zmienić. Chcę Ci tylko uświadomić że osoby 3 lata starsze też mogą być przyjaciółmi do imprezowania. Ja w Twoim wieku (poczułam się stara...) Miałam (dalej mam) 10 lat starszego przyjaciela.

Vito857 Odpowiedz

Powiem ci, że różnie bywa z tymi relacjami i wiekiem. Ja zdecydowanie lepiej dogaduję się z ludźmi młodszymi ode mnie niż tymi w moim wieku i starszymi.

Agatulka Odpowiedz

Musisz poczekać, na etapie pracy może łatwiej będzie ci znaleźć towarzystwo

Aswq Odpowiedz

Jakie imprezy ^^

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie