#MDCjn

W zeszłą Wielkanoc była okropna i burzowa pogoda. Czekałam w galerii na ławce na mojego chłopaka. Po miesiącach rozłąki mieliśmy się wreszcie spotkać. Troszkę się dłużyła mu podróż z powodu pogody.

Kiedy sobie tak siedziałam, moją uwagę przykuł pewien mężczyzna, około 50-60 lat, brudny, zakurzone ubrania, nieco podarte spodnie. Ewidentnie bezdomny. Chodził w tę i z powrotem, zaczepiając przechodzących w galerii ludzi, pytając, czy mają może parę drobnych. Wszyscy po kolei go zbywali. Zrobiło mi się go trochę szkoda, ale zaraz potem pomyślałam, że pewnie kolejny żebrzący pijak, który po dostaniu drobnych zaraz pójdzie się nachlać w trzy dupy i będzie spać w rowie.

Po pewnym czasie ów mężczyzna podszedł do mnie i ciężko wzdychając, usiadł obok na ławce. Po dłuższej chwili milczenia, kiedy zaczęłam kichać i dmuchać nosem w chusteczkę, spytał, czy jestem przeziębiona. Odpowiedziałam, że tak.
Wówczas zaczął mi opowiadać o domowych sposobach na zwalczanie kataru; jak zrobić syrop z cebuli, jakie ma niezwykłe właściwości lecznicze lub o zrobieniu kanapki z czosnkiem, po czym zaczął wymieniać co można dodać, żeby była lepsza w smaku.
Opowiedział mi, jak lubi przychodzić w takie burzowe dni do kawiarni tutaj i wypić sobie filiżankę gorącej herbaty. Dlatego też pytał przechodni o drobne. Na herbatę.
Mówił do mnie: "Wiem, co ludzie o mnie myślą, widzą bezdomnego gościa, na bank alkoholik, jak prosi o pieniądze, to na pewno po to, by kupić wódę. Nikt nie pomyśli, że przyszedłem tylko wypić herbatę. Alkoholu nie pijam od 30 lat, jedynie palę od czasu do czasu, co bym też rzucił, jakbym potrafił".
 
Zrobiło mi się głupio oraz wstyd za siebie. Pomyślałam sobie, kurcze! Jaki sympatyczny człowiek.

Rozmawiałam z nim, jakoś tak nagle przeszedł do mówienia o swojej historii, gdzie się wychował, jak stał się bezdomny, jakie ciężkie miał życie. W pewnym momencie łzy mi zaczęły lecieć i nie chciały przestać. Było mi niesamowicie przykro. A zwłaszcza gdy powiedział; "przepraszam panią, ze się tak rozgadałem, ale wie pani, jestem samotny od wielu lat, nie mam z kim rozmawiać, jak się nadarzy okazja, to trzeba korzystać".

Serce mi się rozdarło. Wiem, jak boli ten typ samotności. Przysięgam, że chciałam go przytulić, a jakbym miała jakąkolwiek kasę przy sobie, to oddałabym mu wszystko co do grosza.
Potem powiedział, że idzie zapalić i pewnie mnie już nie będzie jak wróci, dlatego życzy mi wesołych świąt i powrotu do zdrowia.

Do dziś wypatruje tego mężczyzny na ulicach miasta, chcąc zaoferować mu ciepły posiłek. Niech wszyscy wiedzą o jednej ważnej rzeczy: NIGDY nie wolno oceniać ludzi po wyglądzie.
grafzer0 Odpowiedz

„Opowiedział mi, jak lubi przychodzić w takie burzowe dni do kawiarni tutaj i wypić sobie filiżankę gorącej herbaty.” - przecież powiedział, kiedy i gdzie można go znaleźć.

Regina

Widocznie od wielu dni w jej mieście nie było burzy

piankalawendowa

Lub kawiarnia upadła

alwaysinmyheart

albo po prostu miało być 'lubił'

Sajmilela

Nikt nie mógł sie domyślić ze nie mieszkam w tym mieście? Jestem tam raz na kilka miesięcy.

Mar2988 Odpowiedz

Mam nadzieje ze uda Ci sie spotkac kiedys tego czlowieka ponownie

Aliccjaa Odpowiedz

„Niech wszyscy wiedzą o jednej ważnej rzeczy: NIGDY nie wolno oceniać ludzi po wyglądzie.” no co ty nie powiesz, jakbyśmy tego nie wiedzieli. Nie wszyscy mają czas by tak sobie usiąść i pogadać, a i nie wszyscy mają drobne zawsze przy sobie. Pozatym ten bezdomny, mówił ci gdzie nocuje i jada, cokolwiek? Jest pełno noclegowni i jadłodajni, tam może liczyć na ciepły posiłek

Niewiemijuz Odpowiedz

Koleś ma po prostu dobre gadane..

UzaleznionaOdLoLa Odpowiedz

Tak, tak znowu tylko jaka to panuje znieczulica i tylko jedynie autorka chciala pomoc..

Aliccjaa

Dokładnie

nata Odpowiedz

Galeria otwarta w Wielkanoc, ciekawe.
Poza tym jeśli nie pije, może iść do noclegowni.

PlastelinowyKubeczek Odpowiedz

Liczę na jakiś komentarz, że udało Ci się spotkać tego Pana ^^

K43IN Odpowiedz

Tylko po zapachu bo jak wali alkoholem wtedy pijak.

BucketsofRain Odpowiedz

Pijacy mają zazwyczaj zaskakująco dobre historie, dlaczego są podludźmi :)

Arbuzowamamba Odpowiedz

Śmieszne... Wczoraj przyjaciółka opowiadała mi o swoim koledze, który zna się z ReZim i byli z ubraniami u osób bezdomnych, jeden facet powiedział dokładnie to samo "od 30lat nie pije alkoholu, ale pali papierosy"...

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie