#MMGDh

Mam 23 lata. Ostatnio uświadomiłem sobie, że moje życie towarzyskie jest znikome. Pomimo mojego wieku nigdy nie miałem dziewczyny. Ba, nawet się jeszcze nigdy nie całowałem. Niestety moja nieśmiałość jest silniejsza ode mnie.

Ostatnio jednak udało mi się złapać kontakt z pewną dziewczyną. Świetnie dogadywaliśmy się, chodziliśmy na spacery, odprowadzałem ją do domu, a każdą wolną chwile spędzaliśmy u niej. Nie mówiliśmy otwarcie o swoich uczuciach. Traktowaliśmy siebie jako dobrych znajomych. Wszystko zmieniło się w dniu, w którym wybraliśmy się do pobliskiego pubu. Między nami po prostu zaiskrzyło, z tym że to ona zrobiła pierwszy krok. Długo się nie zastanawiając postanowiłem ją pocałować.

I tak oto przeżyłem swój pierwszy pocałunek. Niestety zaraz po tym incydencie się obudziłem :(
Lorella Odpowiedz

Cała znajomość była snem, czy tylko scena pocałunku? :-)

Cała znajomość.

kasikxoxo

Smutna ta historia @misiek92r :(

RyuukoPl Odpowiedz

Jakbym slyszal siebie :p

americandream

hahaha. No niestety, nieśmiali ludzie mają ciężko w życiu :)

Justine17

@K94A21S15
Masz rację, ale dla nas, nieśmiałych, to krok milowy ;) Jednak kiedyś trzeba spróbować, bo życie przeleci przez palce.

shiro Odpowiedz

Jestem dziewczyną, mam 19 lat i nigdy w życiu się nie całowałam, nie miałam chłopaka... Równiż przez nieśmiałość, można powiedzieć że chorobliwą :/

PanX

Na nieśmiałość pomaga tylko kontakt z ludźmi, co jest trudne. Osobiście u siebie widzę postępy (niestety niewielkie) lecz kontakt z dziewczynami dalej jest problemem, zwłaszcza gdy jakaś wpadnie w oko.

Zihat

Jesteś jeszcze młodziutka, nie przejmuj się, wszystko przed Tobą.

Marchewka02 Odpowiedz

Rozumiem Twój ból, sama mam 23 lata i nigdy nikogo nie mialam, nigdy się nie calowalam :( mam mnóstwo znajomych i z jednej strony nie mogę powiedziec, że jestem samotna, a z drugiej jestem niesamowicie samotna i zaczynam mieć tego serdecznie dość.

Nuska Odpowiedz

Jezeli nie snem bylo to ze istnieje ta dziewczyna i że dogadujecie sie świetnie, to zrób ten krok, ten pierwszy :)

Honey Odpowiedz

Kurczę. Tego się nie spodziewałam :o

aNImOWaNaPL Odpowiedz

Skąd ja to znam... :D

bobylon89 Odpowiedz

Jestem w szoku, że istnieją jeszcze osoby, które w wieku 23 lat jeszcze nigdy się nie całowały. Też chciałbym mieć wszystkie pierwsze razy przed sobą. Nie przejmuj się chłopaku. Jeszcze zdążysz znaleźć tę jedyną :)

PanX

Oj istnieje ich znacznie więcej... zresztą ja mając 19lat również do nich należę. Ktoś powie ze to dziwne... ja natomiast wolę czekać na tą jedyna (wiem ze to się może wydawać głupie).

agnieszka

PanX A skąd Pan jest? ;D

Ojojoj

PanX-czekanie na kogoś wartościowego nigdy nie jest głupie, ja też czekałam i teraz od 4 lat jestem w szczęśliwym związku z mężczyzną ktory byl moim pierwszym i ja byłam tą pierwszą dla niego, teraz niczego nie zaluje i ciesze sie ze tak się stalo, warto poczekac na kogos wartościowego, zycze Ci spotkania takiej kobiety na swojej drodze :)

MilaXD

Ja w wieku 20 lat pierwszy pocałunek :) a nie jestem osobą chorobliwie nieśmiała, powiedziałabym nawet że wprost przeciwnie :) ale żałuje bo z czasem wzrasta strach "nie potrafie sie całować"...do tej pory mam w sumie ten strach :)

PanX

Agnieszka, województwo pomorskie (dokładniejszej lokalizacji tutaj niepodam).

MilaXD, mam ten strach,więc wiem co masz na myśli

agnieszka

PanX: drugi koniec Polski :( No cóż.. Pozostało mi życzyć szczęścia w życiu i tej jedynej, która doceni Twoje starania :)

PanX

Może kiedyś się doczekam :)
Powodzenia w życiu.

Lancelota Odpowiedz

Hehe. Ja mam 20 lat i praktycznie to samo co ty i też miałam podobny sen xd
Był w moim domu pewien przystojny chłopak. Wchodzi do mojego pokoju, gdzie wiszą plakaty z anime, figurki etc. Chyba nie przejął się tym zbytnio, albo nie docierało do niego, że lubię anime, w sumie wygląd pokoju jest mało istotny.
Jako tako spędzaliśmy tam czas, nie wiem co się dokładnie działo. Po prostu jakieś gadu gadu, do czasu kiedy nastał wieczór i ten przystojniak musiał sobie pójść.Trochę mnie to zasmuciło, ale co zrobić? Chciałam się z nim pożegnać, a on mnie przytulił. Normalnie tego nie lubię, ale to akurat mi się podobało. Jak tu nie lubić jak tuli cię ciacho? Dlatego także się do niego przytuliłam. Chwilę tak staliśmy w takiej pozycji, nie chcąc się żegnać.
- Będę o ciebie walczyć - powiedział i poszedł. Moje serduszko bardzo się ucieszyło. Podobam się komuś takiemu? Normalnie skakać się chcę, ale...no właśnie - to tylko sen...

123pohgyu Odpowiedz

Bądź dobrej myśli bo czasem sny piszą nam życie!! Powodzenia ;)

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie