#MOAqm
No więc nie zawsze jest to takie proste, jak się wydaje.
Podczas jednego ze spacerów, młody idąc z mamą co chwila oglądał się to za siebie, to przed siebie, bacznie przyglądając się swoim butom. Widać było jak mu w głowie trybiki przeskakują i nad czymś intensywnie myśli. Szedł jeszcze tak dobrą chwilę, po czym się zatrzymał i pyta:
- Mamuś, jak to jest, że jak idę, to jedna noga zawsze mi zostaje z tyłu?
Ponoć nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi... ;)
Ta noga wcale nie jest z tyłu, to ta druga ciągle wychodzi naprzód 😊
Jaki punkt siedzenia taki patrzenia
Ale dlaczego?
To trochę z fizyki - próbujemy odepchnąć sie od podłoża, pokonać siłę tarcia
Spytałby sie dlaczego
Więc skoro ta jedna wychodzi naprzód, to ta druga zostaje z tyłu...i wracamy do punktu wyjścia :)
Oo, dobre pytanie :D
A kto pyta? :D
Ja :D
Mnie kiedyś mała dziewczynka zapytała dlaczego niebo jest tak wysoko ;)
To mnie od małego tata trolował: ej młoda no jak Ty chodzisz! czemu nogę zostawiasz z tyłu? :D
Będą z niego ludzie :D
Ponieważ wtedy druga noga idzie do przodu - musi byc równowaga :-)
Łoo panie teraz się będę zastanawiać 😂😂
Mój kuzyn też ciągle zadawał trudne pytania jak był młodszy, ale i tak łatwiejsze niż to, bo na jego zawsze można było logicznie odpowiedzieć. :P Ale chyba zawszę będę pamiętać minę mojej cioci jak się spytał z czego zbudowana jest Ziemia. :,D
Poniewaz cialo idac do przodu przesuwa sie do przodu, stawiajac krok przenosimy ciezar ciala na noge, ktora jest z przodu, natomiast druga zostaje, by asekurowac ten krok. Odpowiedz wymyslona w 3 sekundy, serio ludzie? XD moze poparcia to nie ma, ale jest logiczne i dziecku raczej by wystarczylo, nie wiem co takiego trudnego w takich pytaniach
Biedaku, to nie sprawdzian zebys odpowiadal na wszystko...
bo ani to smieszne, ani anonimowe, ani to pytanie nie bylo szczegolnie trudne do odpowiedzenia
@wojna odpowiesz tak małemu dziecku?
A czemu nie może tak odpowiedzieć dziecku? To nie jest wytłumaczone jakimś trudnym do zrozumienia językiem.
Wystarczyło by tłumacząc to zrobić małą prezentacje. Dzieci naprawdę nie są małymi debilami. Raczej nadzwyczaj ciekawymi świata małymi ludźmi.
Tak bardzo to. Nie cierpię rodziców debili zbywajacych swoje dzieci takimi odpowiedziami. Nie zrozumie - pokaż. Ty nie rozumiesz 'złożoności' pytania - używaj prezerwatyw.
Ja nadal nie wiem ;/
Takie pytania będą pojawiać się na rozmowach kwalifikacyjnych...