#MWlTA
Dźgnął mnie komunią w oko. Drugi ksiądz, już emeryt, siedzący wówczas za amboną, wybuchł niepohamowanym śmiechem. Moje prawe oko zaczęło łzawić, a zażenowany proboszcz potknął się o swoją sutannę i upuścił szkatułkę z eucharystią na podłogę. Wszyscy ministranci wybuchnęli śmiechem, podobnie jak połowa zgromadzonych w kościele.
Tak oto przeżyłem najzabawniejszą mszę w moim życiu.
Nie, z księdzem nic mnie nie łączy.
u nas w była taka babcia co oblizywała księdzu palce.Nikt nie chciał po niej klękać a ksiadz nawet próbował wrzucać jej do ust hostie a ta bestia zawsze była szybsza
Proca również jest rozwiązaniem
Ja bym ją upomniał/wyprosił na jego miejscu. Nie chodzi o to, żeby jej zabraniał przyjmować opłatki, bo każdy ma do tego prawo, ale proszę, odrobina wychowania... Bo wątpię, by ksiądz był z tego zadowolony. Powiedziałbym nawet, że to obrzydliwe.
Nie mówi się opłatek, tylko Komunia Święta. Opłatkiem dzielimy się podczas wigilii, a Komunia Święta to Ciało Chrystusa. Pamiętaj o tym na przyszłość :).
@NudnyLogin Faktycznie, mój błąd :)
@NudnyLogin co za różnica ?
ten komentarz rozbawił mnie bardziej niż wyznanie :D
Jest różnica i to duża. Wręcz olbrzymia. Ale i tak nie zrozumiesz, to po co tłumaczyć?
Powinien pójść do Rydzyka. On by go nauczył refleksu.
Fu
W zasadzie między opłatkiem a hostią poza zastosowaniem zbyt dużych różnic nie ma. Smakują tak samo, są nawet wypiekane z tego samego chleba przaśnego, wiec troszkę nie rozumiem tej 'duzej roznicy', o której mówi Vstorm.
Zdarzyło mi się kiedyś dziabnąć księdza w palec xd
Zapewne każdy nieraz przeżył ta jakże przemiła sutuacje w swoim życiu
Stąd Twój nick?
Witaj w klubie :D Też kiedyś przez przypadek tak zrobiłam
To ja powiem tak..ostatnio przez przypadek polizalam księdza xd a innego przez przypadek klepnelam w tylek..xd
pamiętam, że raz przyjmowałam komunię od księdza, któremu ręce waliły ogórkami kiszonymi :(
Kiedy byłam na spowiedzi u księdza, od którego waliło żeberkami :D
Też tak zrobiłam 😂✋
xD
@mordimer0madderin
Oooo fuuuuu xd
Btw. Kocham Twój nick :3
Ja kiedyś księdza do krwi ugryzłam 😂😂
Mnie zawsze ksiądz uderzał palcami w zęby -,-
na pewno? Może żeby nikt się nie połapał nie celował ci w usta xD
Kiedyś jak byłam po eucharystię ksiądz wziął opłatek do reki i chciał mi włożyć do ust, nagle nawet nie wiem skąd zamknelam usta i udziabalam ksiedza w palce. Ministrant zaczął dusić się ze śmiechu a ja spalilam cegłę. Koniec
Opłatek? OPŁATEK? Na mszy jest Eucharystia, ludzie :/.
Te "opłatki" to komunikanty, przemieniające się w Komunię Św. czyli według wierzeń kościoła rzymskokatolickiego i nie tylko ciało Chrystusa. ;)
hostia....
Komunikant to ciało Chrystusa Ale dopiero po konsekracji .konsekracja odbywa się podczas liturgii eucharystycznej podczas gdy przeżywamy ostatnią wieczerzę wtedy chlep przemienia się w ciało a wino w krew .
Czepiacie się o byle gówno, jedno i to samo. Ale co tam ateista może wiedzieć na ten temat.
U mnie w kościele pojawił się nowy ksiądz, a raczej zakonnik. Podczas dzisiejszej eucharystii Zakonnik, zamiast delikatnie udzielać komunii, Ciało Chrystusa wrzucał do do ust wiernych, niczym wyrzutnia rakiet, robił to z taką siłą, że ludzie odchylali głowy do tyłu. Wyglądało to komicznie, aczkolwiek bolesne doświadczenie, zostać uderzonym w wargę 😂😂
Ps. Pozdrawiam wszystkich Anonimowych 😍
A mnie zastanawia jakim cudem skoro to nawet grama nie wazy..
Takim cudem, że hostia ma krawędzie
Pamietam ten stres zwiazany z przyjmowaniem Komunii do ust. Kilka razy ksiadz mnie nią dziabnął w zęby albo dziąsło. No i zawsze wydawalo mi sie to zbyt intymne by obcy facet mi coś do ust wkladal (przepraszam za to wyrazenie). Teraz nie mieszkam w Polsce i tutaj podają Hostie na rękę. O wiele bardziej komfortowo :)
U mnie w kościele jest ksiądz, który grzebie kilkadziesiąt sekund zanim wyjmie Komunię Świętą a później pcha ludziom palce do buzi. To jest straszne xd
Hm... Też jestem wierząca i praktykująca. I o ile sytuacja z dźgnięciem w oko by mnie mogła bawić, o tyle rozsypana po podłodze Komunia już nie. Przecież to Chrystus. Nie wiem co w tym zabawnego, że Pan wala się po podłodze...
Chrystus? Idź do pana Mietka z piekarni, może nie jest jeszcze za późno ma uświadomienie cię, jak to działa.
Właśnie też tak uważam i nie widzę w tym nic śmiesznego ;/
Tak, Chrystus. Dla katolików w tym kawałku chleba po konsekracji obecny jest Chrystus. Nie każę Ci w to wierzyć ;) Mówię tylko jaka jest doktryna KK. Dlatego nie rozumiem rozbawienia katolików. Bo dla kogoś, kto nie jest tego wyznania to rzeczywiście może być zabawna sytuacja. Pewnie gdybym nie wierzyła w tę obecność sama bym się uśmiała :)
O, widzę, że nie jestem sama :).
Pan? Zwykly kawał chleba,a nie żaden pan ...
@Zalozylamkonto
Na początku kawałek chleba, który przemienia się w ciało Chrystusa.
Pocahontas007 skoro tak to ludzie jedzą człowieka 😂
Kalbi padłam, leżę i nie wstaję 😂😂😂
Jaki Chrystus? Piekli go w piecu i przerobili na opłatek? XDDD
Patrząc na nick i to co piszesz jesteś raczej fanatykiem religijnym nie katolikiem.
No, czasami można sobie podarować to ostatnie zdanie... -_-