#NOp0e

Miałam może około 6-7 lat. Pewnego pięknego dnia oglądałam sobie różnorakie filmiki w internecie. Śmieszne pieski, jakieś wpadki z teleturniejów i wiecie jak to bywa z jednego filmiku do następnego, aż w końcu natrafiłam na wtedy przerażający dla mnie filmik, jak bodajże tarantula czy jakiś inny straszny zwierz wychodzi z muszli klozetowej. Pełno filmików o tej tematyce doprowadził mnie do takiego strachu, że od tego czasu zaprzestałam oddawaniu moczu siadając na toalecie.

Z racji, że kuchnia jest dosyć blisko łazienki, za każdym razem gdy musiałam iść za potrzebą, zabierałam do toalety ze sobą przypadkowy kubek z szafki, robiłam do niego to co musiałam, wylewałam do kibelka i zwracałam go na swoje miejsce. Tak było dopóki mama mnie nie wyczaiła i nie przeprowadziła ze mną ciężkiej rozmowy uświadamiając mnie, że taka sytuacja z pewnością nie będzie miała miejsca u nas w domu.
Tak, wszystkie kubki oraz dla pewności inne naczynia zostały następnego dnia wyparzone.

Do tej pory gdy moja rodzicielka o tym wspomina zapadam się pod ziemię.
Mój facet został już o tym doskonale powiadomiony i za każdym razem gdy robi mi herbatę, pyta czy chcę z cukrem, czy wolę z innym znanym mi dobrze dodatkiem.
Bunkier już pełny, więc może jest tu ktoś kto udostępni jakąś przytulną piwnicę?
KAPUSNIAK Odpowiedz

No, ja stary chłop już jestem, a mimo to od czasu jak zobaczyłem filmik ze szczurem w kanalizacji i wychodzącym z muszli, to siadam na kiblu " z taką lekką nieśmiałością" ;)

Vulneraverunt

Dodaj komentarzUśmiałam się.
Będą małą dziewczynką w nocy poszłam do toalety, podniosłam deskę, a z pod deski wyskoczył szczur, drzwi zamknięte, szczurzysko biega po podłodze a ja ze strachu wskoczyłam do miejsca skąd uciekł - na brzegach się nie utrzymałam. Moje krzyki obudziły rodziców, drzwi wyważyli, szczur uciekł - nie daleko nasz jamnik go dopadł. Potem tylko przez jakiś czas jak szłam do toalety zanim zamknęłam drzwi, sprawdzałam czy nic się pod deską nie kryję. :)

KAPUSNIAK

To miałaś gorzej :) Ja po takim przeżyciu załatwiałbym się "na narciarza" ;))

LeniwyStudent Odpowiedz

Chodz do mnie mam duzo kubków i słoików w piwnicy :)

obibokwzorowy

I pająków pewnie też nie mało. Może gdzieś się czai tarantula??

jaketakecos

obibokwzorowy jest taki pająk tygrzyk nie polecam spotkania z nim, chociaż on bardziej na zewnątrz niz w piwnicach, no i do tarantuli mu daleko

anoanonim

A kotki masz? ;)

CytrynowaMamba

tan tekst brzmi jak u jakiegoś pedofila o.O

BydgoskiMajonez

@chatamaari
Zdaje mi się, że @CytrynowaMamba nawiązuje do zwabiania dzieci pytaniem, czy chcą zobaczyć kotki w piwnicy

xXlostXx Odpowiedz

Też bałam się chodzić do toalety, kiedy w jednej z kamienic z muszli klozetowej wyszedł wąż (a jeśli chodzi o węże, to mam fobię). Brr.

aura16 Odpowiedz

Zabawna historia. A mi się przypomniało, że( jak miałam jakieś 3 lata) podczas odwiedzin u ciotki, której dom nie jest w najlepszym stanie, mama wzięła mnie do toalety, otworzyła muszle i już miała usadzić, a tu wyskoczył z kibla wielki szczur. Od tej pory nigdy nie zaglądamy do ciocinej ubikacji. Ja jakoś zapomniałam o tej historii, ale dla mamy jest traumą.

Nikaa8 Odpowiedz

Mam wrażenie, że piszący wyznania nigdy nie skupiali się wcześniej na komentarzach w innych wyznaniach. Mam na myśli, że było już wcześniej pisane przez wielu ludzi, że końcówki z bunkrem się przejadły, a ludzie i tak to piszą. Za pierwszym, drugim razem było to zabawne, ale jak ktoś setny raz użył bunkra czy innego anonimowego motywu, wyznanie traci swój "blask".
I to wyznanie straciło. ;)

LeniwyStudent

Tu akurat dobre, bo w bunkrach nie ma toalet, wiec można się załatwiać do kubków! :)

gonkers

Bunkier był z wyznania o podrywie w cukierni, prawda?
Ciekawe co u tego gościa, polubiłam jego wyznania :/

Odelo

Wyznania nie są dodawane od razu po napisaniu. Autorka mogła napisać je zanim bunkry się znudziły.

Nikaa8

Niektóre są dodawane po paru dniach, czemu to miało by być dodane po paru miesiącach?

Odelo

Niektóre po paru dniach a niektóre po paru tygodniach. Na jakiej zasadzie to dziala? Nie wiem, wróżka nie jestem.

Piripiri Odpowiedz

Mogę ci udostępnić WC

Pitches98 Odpowiedz

Ja też sie takich filmików naoglądałam i do teraz mam stres jak siadam na toalecie i sobie o tym przypominam xD

chcebycsyrena Odpowiedz

Nie bylo ostrzeżenia, żeby nie czytać na toalecie! :D

Aktopytaa Odpowiedz

Ja mam 3 piwnice, ale zapraszam do tej z burakami i marchwią :3

AnoNimeCzka Odpowiedz

Jak miałam jakieś 6 lat moja koleżanka powiedziała, że u niej muszlę zawsze trzeba zamknąć deską, bo inaczej przypłyną ściekami szczury, węże itp. Czyli moje największe fobie. Przez jakiś rok stosowałam się do tego :D

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie