#NcLej
Jak wycierałem się pod prysznicem to słyszałem ich rozmowy “Haha, jesteś goły”, “Haha widzę twojego siusiaka”, “Haha ja też widzę twojego”. Pomyślałem, że dziwne te dzieci, za moich czasów byliśmy jednak trochę poważniejsi. Gdy obwinięty ręcznikiem przeszedłem spod prysznica do szatni, to jeden chłopców, najwyraźniej najbardziej wyszczekany powiedział do mnie “Ej duży, pokaż jakiego masz sisiaka”, a reszta oczywiście w śmiech.
Postanowiłem zignorować gada, odwróciłem się tyłem do nich, podszedłem do swojej szafki, otworzyłem ją… a wtedy jeden ze szczeniaków zerwał mój ręcznik i uciekł z nim. Odwróciłem się szybko żeby go złapać, ale nie zdążyłem, a przecież nie będę za nim goły biegał. Tymczasem pozostali wpatrywali się w moje prywatne rejony z zaskoczonymi minami, któryś aż krzyknął “OOOH”. Po chwili inny skomentował “Zupełnie jak… ziemniaki! ZIEMNIAKI, ZIEMNIAAAKI!” i reszta w śmiech.
Poczułem się jakbym sam miał znów 8 lat i odwróciłem się aby wygrzebać z szafki moje bokserki, ale jak na złość nie mogłem ich znaleźć. Stałem tak czerwony ze wstydu z gołym tyłkiem i w końcu znalazłem nieszczęsne bokserki w plecaku. Nigdy bym się nie spodziewał, że w wieku 18 lat zostanę upokorzony przez bandę dzieciaków.
A to nie był komplement ;)?
Daj znać kiedy będziesz następnym razem na basenie;)
Hmm...
;)
Dobre, powinno być na Fejsie.
Nie zapomnij odcedzić ziemniaków ;)
lepiej się przyznaj że specjalnie się spóźniłeś