Po ostatnich wydarzeniach związanych z himalaistami mój mąż stwierdził, że on się im dziwi, dlaczego nie biorą ze sobą nart i jak wyjdą na górę, to nie zjeżdżają z niej.
No cóż...
Z ośmiotysięczników też zjeżdżano. Co innego zdobycie szczytu zimą (wyzwaniem są trudne warunki), a co innego dobranie takiej trasy i warunków atmosferycznych, żeby część trasy pokonać zjeżdżając na nartach (i wyzwaniem jest właśnie to, że się zjeżdża).
Marny ze mnie himalaista, najwyższy szczyt jaki zdobyłem to 3800 metrów, ale zjeżdżałem parę razy z 2 tysięcznika na nartach w zimie i mało się nie zabiłem. Stromo, tras nie ma, wszędzie drzewa, skały. Dziękuję bardzo za takie coś. Może i jest pięknie,nawet bardzo ale nie lubię sportów zimowych zbytnio.
Shadowcat7
Może spróbuj jeszcze raz.
DarkPsychopathlI
Razem z tobą, przed sobą.
Cotusiedzieje
Droga kopio DarkPsychopatha. Każdy widzi, że nie jesteś prawdziwy. Daruj sobie, bo chcąc zrobić "kuku" oryginałowi, sam pokazujesz swój denny poziom.
Merizzy
Bo to nie prawdziwy Dark.
HenrykGarncarz
Kiedy „oryginalny” Dark się założył? Bo jest wersja chyba nawet nowsza niż ta. Zastanawia mnie czy ludziom naprawdę aż tak się nudzi
ToTylkoJa90
Ja "doczekałem się" kilku kopii. Ludzie bywają zaskakujący.
HerbatkaZMiodem
HenrykGarncarz właśnie. Kiedy nasz prawdziwy Dark założył konto bo przed chwilą widziałam wyznanie z jego podróbką i ta miała konto założone w 2018r. a ten ma w 2017. Ile ich jest?!
Dlaczego nie zjeżdżają? Bo muszą stopniowo zlazic, żeby ogromne zmiany ciśnienia ich nie zabiły.
JAH
Niezgodze się z tobą, bo niemasz pojęcia na ten temat:
1. Gdyby nagły wzrost ciśnienia zabijał niemożliwe by były skoki na spadochronie ( wzrost ciśnienia kilkudziesięcio razy większy niż przy zjeździe na nartach ).
2. Różnice w ciśnieniu między wysokością na 8k a poziomem może są zaledwie 4 krotne, więc jeśli to uważasz za duże zmiany ciśnienia to zainteresuj się zmianą ciśnienia pod wodą, gdzie taką dysproporcję uzyskuję się po zanużeniu się na zaledwie 20m.
Mógłbym przytoczyć jeszcze wiele sytuacji, które ukazują twoje błędnę myślenie, ale sądzę, że tyle wystarczy. A wracając do powodu, czemu nie zjeżdżają, wynikami najpewniej z tego, że jest to trudne, niebezpieczne i kontuzjogenne, a w himalaizmie podobnie jak w nurkowaniu gdy coś nieplanowanego dzieje się na zbyt dużej odległości od powierzchni morza to umierasz.
Pozdrawiam.
YenWitch
Myślisz, że dlaczego rozbija się co kilkaset metrów obozy i przyzwyczaja organizm do zmiany ciśnienia kilka dni? To ty poczytaj, ignorancie.
JAH
Rozbija się je bo organizm musi się przyzwyczaić do zmniejszonej zawartości tlenu, a nie ciśnienia. Gdyby zmiany ciśnienia były tak zabójcze jak mówisz, umarł(a)byś wynurzając się z dna basenu. Ponadto zmiany ciśnienia są niebezpieczne,gdy ono spada (powoduje to np. omdlenie, chorobę dekompresyjną, chorobę wysoko górską), natomiast ludzkie ciało jest dużo bardziej odporne na jego wzrost.
zjemcikota
YenWitch obozy rozbija się stopniowo wchodząc na górę... To pomaga zapobiec chorobie wysokogórskiej i zaaklimatyzować się. Przeczytaj może czasem jakąś książkę na temat gór.
Z ośmiotysięczników też zjeżdżano. Co innego zdobycie szczytu zimą (wyzwaniem są trudne warunki), a co innego dobranie takiej trasy i warunków atmosferycznych, żeby część trasy pokonać zjeżdżając na nartach (i wyzwaniem jest właśnie to, że się zjeżdża).
Masz bardzo "inteligentnego" męża.
Mam nadzieję, że chociaż nadrabia w łóżku...
Jak bylem na Aconcagua to mi opowiadali ze bylo takich trzech co ze szczytu sfruneli na paralotni :)
Marny ze mnie himalaista, najwyższy szczyt jaki zdobyłem to 3800 metrów, ale zjeżdżałem parę razy z 2 tysięcznika na nartach w zimie i mało się nie zabiłem. Stromo, tras nie ma, wszędzie drzewa, skały. Dziękuję bardzo za takie coś. Może i jest pięknie,nawet bardzo ale nie lubię sportów zimowych zbytnio.
Może spróbuj jeszcze raz.
Razem z tobą, przed sobą.
Droga kopio DarkPsychopatha. Każdy widzi, że nie jesteś prawdziwy. Daruj sobie, bo chcąc zrobić "kuku" oryginałowi, sam pokazujesz swój denny poziom.
Bo to nie prawdziwy Dark.
Kiedy „oryginalny” Dark się założył? Bo jest wersja chyba nawet nowsza niż ta. Zastanawia mnie czy ludziom naprawdę aż tak się nudzi
Ja "doczekałem się" kilku kopii. Ludzie bywają zaskakujący.
HenrykGarncarz właśnie. Kiedy nasz prawdziwy Dark założył konto bo przed chwilą widziałam wyznanie z jego podróbką i ta miała konto założone w 2018r. a ten ma w 2017. Ile ich jest?!
cotusiedzieje zluzuj majteczki.
Dlaczego nie zjeżdżają? Bo muszą stopniowo zlazic, żeby ogromne zmiany ciśnienia ich nie zabiły.
Niezgodze się z tobą, bo niemasz pojęcia na ten temat:
1. Gdyby nagły wzrost ciśnienia zabijał niemożliwe by były skoki na spadochronie ( wzrost ciśnienia kilkudziesięcio razy większy niż przy zjeździe na nartach ).
2. Różnice w ciśnieniu między wysokością na 8k a poziomem może są zaledwie 4 krotne, więc jeśli to uważasz za duże zmiany ciśnienia to zainteresuj się zmianą ciśnienia pod wodą, gdzie taką dysproporcję uzyskuję się po zanużeniu się na zaledwie 20m.
Mógłbym przytoczyć jeszcze wiele sytuacji, które ukazują twoje błędnę myślenie, ale sądzę, że tyle wystarczy. A wracając do powodu, czemu nie zjeżdżają, wynikami najpewniej z tego, że jest to trudne, niebezpieczne i kontuzjogenne, a w himalaizmie podobnie jak w nurkowaniu gdy coś nieplanowanego dzieje się na zbyt dużej odległości od powierzchni morza to umierasz.
Pozdrawiam.
Myślisz, że dlaczego rozbija się co kilkaset metrów obozy i przyzwyczaja organizm do zmiany ciśnienia kilka dni? To ty poczytaj, ignorancie.
Rozbija się je bo organizm musi się przyzwyczaić do zmniejszonej zawartości tlenu, a nie ciśnienia. Gdyby zmiany ciśnienia były tak zabójcze jak mówisz, umarł(a)byś wynurzając się z dna basenu. Ponadto zmiany ciśnienia są niebezpieczne,gdy ono spada (powoduje to np. omdlenie, chorobę dekompresyjną, chorobę wysoko górską), natomiast ludzkie ciało jest dużo bardziej odporne na jego wzrost.
YenWitch obozy rozbija się stopniowo wchodząc na górę... To pomaga zapobiec chorobie wysokogórskiej i zaaklimatyzować się. Przeczytaj może czasem jakąś książkę na temat gór.