#PFN5m
W końcu bystra dziewczynka powiedziała "Jak mi nie kupisz kinder niespodzianki, to powiem wszystkim, że brałaś ptaszka taty do buzi". Cóż, nie dość że nie dostała czekoladowego jajeczka z niespodzianką, to na kolację nie zje parówek. Bowiem kobieta, cała czerwona na twarzy, zostawiła zakupy na taśmie, chwyciła córkę na ręce i wybiegła ze sklepu, odprowadzana wzrokiem klientów.
dobrze, ze taty a nie sąsiada...
Haah, wspolczuje jej, naprawdę... hahaha