#PHNkf

Moja była partnerka miała problem ze swoim owłosieniem. Włos twardy oraz trudny do pozbycia się i po jednym dniu od zgolenia na nowo się widocznie wybijający. Nogi, pachy, brzuch to nie jedyne miejsca, gdzie właśnie takie nie dość, że ciemne, to i odporne na wszelkie metody depilacji włosy jej rosły bujniej niż mi. Ręce, twarz (dokładniej zarost), piersi, nawet szyja. Wszędzie ciachała się ostrzami różnego rodzaju, plastrami, innymi rzeczami i ponad godzinę spędzała każdego dnia w łazience.

Przeszkadzało jej to, utrudniało życie, obniżało samoocenę. Marzyła o operacjach laserowych, na które nie było nas stać. O kredycie nie było mowy, pożyczki tak samo nie da rady, a od rodziny brać wstyd.

Nie dała rady. Zabiła się niecały miesiąc temu. Nie zostawiła listu, nie ''wytłumaczyła'' swojego odejścia. Na mnie wiele osób winę zrzuca, że jej nie traktowałem w porządku.

I faktycznie tak się czuję. Wiele razy żartowałem, że ma słodkie włosy pod brodą lub że może użyć mojej maszynki do golenia brody... Niedawno do mnie dotarło, że to mogło jej tylko pogarszać samopoczucie, choć zawsze się uśmiechała na moje ''dogryzanie''. Myślałem, że czuje, że ją kocham.

Bez zakończenia. Bez morału.
Trzymajcie się wszyscy.
tramwajowe Odpowiedz

Jestem pod wrażeniem tego wyznania. Wyrazy współczucia Autorze.

rassdwa

Bardzo ci współczuję. Nie wiem co mogłabym jeszcze napisać, bo to co cię spotkało jest wielką tragedią. Nie obwiniaj się. Ofiarami jesteście oboje.

Niezywa Odpowiedz

Była więźniem maszynki do golenia. Smutne, że takie coś przytrafia się ludziom.

Takajajaka

Była więźniem dyktatury urody jaka jest obecnie. Dotyczy to nie tylko tego, że kobieta ma nie mieć włosów poza głową, brwiami i rzęsami, ale kobieta ma być...to wpiszcie co chcecie. Wstrętne czasy Instagrama i tym podobnych debilizmow

Niezywa

Poniekąd też, ale od zawsze kobiecie nie przystało mieć nadmiernego owłosienia w miejscach niepożądanych. Raz, że to niewygodne i niekomfortowe , a dwa że no sorry to nie wygląda ładnie.

aceofspades

To przerażające, ale właśnie przez takie osoby jak ty i takie komemtarze, ktoś może popełnić samobójstwo.
Nauczcie się trzymać swoje piękne buźki zamknięte i przestańcie komentować wygląd zewnętrzny inny. Nie ma znaczenia, czy coś jest, według was, ładne czy nie. Wygłoszenie takiej "opinii" nie zmieni nic w waszym życiu, a w życiu innych może wywołać katastrofalny efekt, więc jaki w ogóle cel jest w mówieniu, że zarost u kobiet nie jest ładny?

Slimshady1

Niezywa- jeszcze 100 lat temu depilacja wywoływała zgorszenie i zniesmaczenie, więc to "zawsze" to gruuuuba przesada :)

Owsiankozerca

Slimshady mylisz sie, braki w goleniu to lata 70 i 80 XX wieku. Lata 20, 30 to czasy coraz cieńszych pończoch, powoli odkrywanych pach. Lata 40 I cienkie pończochy to golenie nie tylko od wielkiego wyjścia. Kobiety udawały, że mają nylonowe pończochy idealnie goląc nogi i rysując szwy kredką do oczu/brwi. Starożytne Egipcjanki i Greczynki też się depilowały, a nawet używały tamponów! Arabki to już w ogóle mają depilację rozwiniętą przez wieki i one nie uległy owłosionej modzie lat 70 i 80.

Slimshady1

Owsiankozerca- a jak na te ogolone nogi w latach 20 i 30 reagowali ludzie? Bo z tego co ja wiem nazywano je pannami lekkich obyczajów, zresztą depilacja była uważana za domenę prostytutek. O starożytności wiem, jednak potem przez długie lata nie było to praktykowane. Można też powiedzieć, że od mężczyzn od zawsze wymagano umięśnionej sylwetki, a jednak nie każdy chodzi na siłownię i trzyma dietę

Niezywa

aceofspades jak zwykle gotowa do skrytykowania i obrońca praw wszystkich ludzi. Napisałam to jako ogół, jak zobaczę kogoś z nadmiernym owłosieniem to przecież nie powiem mu żeby poszedł się ogolić ani nic z tych rzeczy. Tak samo jak nie wypada mieć brudu pod paznokciami, tłustych włosów itd. Przestańcie być tacy delikatni, nie krytykuję takich osób, napisałam że nie wygląda to ładnie to tak samo jakbym powiedziała że jakaś sukienka jest nieładna i co z tego, nie kieruję tego do nikogo w prost. Prawdą jest, że żadna nie chciałaby się męczyć z takim czymś, dlatego że nie jest ładne. Aż strach użyć tego słowa, bo zaraz cię zjadą. Takie czasy, że nie można nic powiedzieć.

Feniks06

@takajaka nie no... To takie normalne, że kobieta ma brodę czy wąs. Dyktatura mody tu nie ma nic do rzeczy. Tak samo jak dziewczyna autora nie popełniła samobójstwa dlatego, że ja ktoś pietnował tylko dlatego, że sama się czuła z tym źle.

Canzas26

@Takajajaka ehh.. Głupie myślenie feministek.

Kobieta po prostu chciała o siebie dbać. Być higieniczna, a nie jak feministki w epoce kamienia lupanego.

Jak już tak bardzo pomijając podstawowe miejsca to co powiesz o cyckach i brodzie? Miała zostawić i zamiast czuć się jak kobieta wyglądać jak mężczyzna? Nie każdy jest chory i chce być LGBT.
Szkoda autora i jego kobiety.

Niezywa

Canzas26 Racja, jeśli kobieta chce być owłosiona to spoko, ale dziewczyna z wyznania nie chciała. I nic nie ma tu kanon piękna do tego czy to że chciała podążać za modą (chociaż nie wiem czy można nazywać podążanie za modą jeśli chodzi o golenie). Po prostu chciała być normalną kobietą, która nie musi spędzać godziny w łazience na golenie.

FemaleCenobite Odpowiedz

Strasznie smutne, że zmarła z takiego powodu. Znaczy się... chodzi o to, że nie miała na to wpływu. To niesprawiedliwe i bardzo przykre.

PurpleLila

Miała wpływ. Przecież popełniła samobójstwo.

FemaleCenobite

@PurpleLila na owłosienie nie miała wpływu. Smutne, że coś, co po prostu dostało się jej w genetycznej loterii sprawiało jej tyle przykrości w życiu codziennym. Też mam sporo kompleksów, na przykład lekką diastemę, za którą nie przepadam, i jakoś tak przykro mi, gdy wyobrażę sobie, że mogłabym się zabić z powodu nie takiego układu zębów. Właściwie to uważam, że w przypadkach takich, jak u tej dziewczyny, specjalistyczne badania i kuracje powinny być refundowane. Chyba każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, jak nieatrakcyjna się czuła, a samoakceptacja jest ważna dla każdego.

Dragomir

A ja uwielbiam kiedy ktos ma diasteme.

PurpleLila Odpowiedz

A ja powiem tak. Przez hashimoto i uwarunkowania gemetyczne jakiś czas temu zaczęły mi mocno wypadać włosy. W przeciągu dwóch tygodni straciłam ich dużo, bardzo dużo. To, że każdego dnia znajdowałam pełne garście na podłogach mieszkania, łóżku, szczotce doprowadzało mnie do histeri. Miałam różne myśli. Aż mi teraz wstyd o tym mówić. Bo jakiś czas temu okazało się, że mogę być naprawdę chora, na coś poważniejszego. To było jak zimny prysznic. Dotarło do mnie że przecież mimo tego że włosy lecą mi kilogramami to jestem przeciez szczęśliwa i chcę by trwało to jak najdłużej. Mam wspaniałego męża, piękne mieszkanie, dobrą pracę i spełniam marzenia. To tylko drobny defekt, który ustąpił po wizycie u lekarza i dobrze dobranych lekach (trochę mnie to jednak kosztowało czasu i pieniędzy). To nie morał - tak tylko chciałam napisać.

TwinPeaksMood Odpowiedz

Nie żartuje się z tematów, które są dla danej osoby bolesne. Osoby z zaburzeniami odżywiania nie łapie się za boczki, nawet jeśli komentarzem do tego jest "ale słodkie schabiki", ludziom z zaburzeniami psychicznymi nie mówi się w formie żartu "Ty jesteś jakiś pie***lniety", a komuś kto ma tak duże kompleksy na temat owłosienia, nie robi się przytykow, że może pożyczyć od Ciebie golarke. Sama mam wiele nadmiernego owłosienia i przez pół życia byłam nazywana "gorylem", bałam się nosić koszulki z krótkim rękawem, wstydzilam się siebie, myślałam że jestem dziwna i obrzydliwa bo żadna moja koleżanka tak nie miala. Na pewno takie dogryzania nie pomagały mi uporac się z problemem. Nie mówię że to co zrobiła Twoja dziewczyna jest Twoją winą, ale na przyszłość- bądź delikatniejszy i nie żartuj z czegoś takiego.

Ariane

To nie jego wina. Owszem, przytyki tego typu pogarszają sprawę, ale ludzie nie są tego świadomi...

Pyskatazmija Odpowiedz

Historia tragiczna i bardzo współczuję. Ale wizyty u endokrynologa i badań hormonów to nie widzę... Czesto takie owłosienie to wina zbyt wysokiego poziomu m.in. testosteronu i rozregulowana gospodarka hormonalna.

Szturchnijbutem

Ja lecę do dziesiątego lekarza jednej specjalizacji, bo jak na razie nikt nie wpadł na to co mi się dzieje. Może dziewczyna miała podobnie. Wizyty, pieniądze a diagnozy brak. To nie takie rzadkie jak się wydaje

JiminChimChim

@Szturchnijbutem mam dokładnie to samo.
A żeby było śmieszniej, przez długi czas miałam objawy, ale wyniki w normie. Lekarze próbowali mi pomóc, ale weź tu przepisz leki, skoro hormony w sumie ok. Potem wyszły odrobinę poza normę, ale jednocześnie dwa, których nadmiar podobno się wyklucza... Dopiero teraz mi się pogarsza na papierze (bo fizycznie to już chyba umieram) i wreszcie po latach dostałam skierowanie do szpitala, bo kolejna ginekolog stwierdziła, że "ona mi już nie jest w stanie pomóc".
Fajnie, jeżeli faktycznie wyniki wskazują na jakiś problem, mniej więcej wiadomo gdzie szukać. Ale spora część kobiet ma objawy kliniczne, a wyniki zadowalające. I weź tu coś zrób, skoro niby jesteś zdrowy.

Heppy

Szturchnijbutem w ogóle ci endokrynolodzy tak badają te hormony ... ja mam typowy tradzik hormonalny na żuchwie i brodzie. A w hormonach nic nie wyszło. I oni nie wiedzą czemu. Cudownie. Przecież coś musi być nie tak, tylko nie potrafią tego zbadać.

Owsiankozerca Odpowiedz

Chce tylko powiedziec, ze jesli to wina hormonow to laser nie pomoze, odrosna. Przerzedzi, ale beda potem znow rosnac. Choc fakt, lepiej dwa razy w roku zrobic zabieg niz codziennie godzina w lazience.

bazienka

laser pomoze jesli ma odpowiednia wiazke. hormony nie sprawia, ze wytworza sie nowe mieszki wlosowe, to tak nie dziala
poza tym sa takie poreczne lasery kosztuja jakies 1000-1500 i dzialaja jak depilator- golisz sie raz na miesiac-2 i spokoj przez ten czas

Owsiankozerca

Te poręczne lasery to nie lasery tylko IPL, trzeba je często powtarzać. Dla kogoś kto ma taki problem to chyba lepszy wydatek niż seria zabiegów, bo za mniejszą cenę ma na dłużej i gdzie i kiedy potrzebuje.

Tajemnica17 Odpowiedz

A to wszystko przez społeczeństwo. Bo jak droga idzie facet zarośnięty dosłownie jak małpa - to jest ok, tak lubi nikomu nic do tego. Ale jak idzie kobieta która ma nieogolone pachy czy nogi to zaraz "Fuj, to obleśne, powinna o siebie zadbać". Smutne to.

Joke88

Mysle ze jest jednak inaczej, kobiety same sobie wykreowaly taka mode, same z pokolenia na pokolenie zaczely sie depilowac coraz czesciej, coraz bardziej wymyslnymi i skutecznymi sposobami. Malo tego, pozniej zaczely wywierac presje na mezczyznach, czesciej spotyka sie narzekania kobiet na nieogolonych facetow, na zarosniete klaty, na brody, na nieogolone lydki.
A faceci wczesniej nie byli az tak wymagajacy, jak kobieta miala wydepilowane pachy, cipke, odbyt i ze trzy razy w roku ogolila w lato, wiosne nogi to w zupelnosci wiekszosci facetow wystarczalo.
Łatwo tak zwalac na facetow, feministyczne bzdury.

Tajemnica17

@Joke88 Chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości...

Sumandia

Joke kto tu zwala na facetów? Jak odpowiadasz na komentarz to chociaż go czytaj..

justas Odpowiedz

Ja też mam problemy z nadmiernym owłosieniem, może nie aż tak znacznym, jak tutaj. Radzę sobie z nim, męczy mnie to często, ale samobójstwo? Nie będę oceniać tutaj, wiem, że dla kogoś jedno może być problemem, a dla innego przeszkodą do życia. Aczkolwiek, smutno jest, gdy odchodzi młody człowiek.

KlaraBarbara Odpowiedz

To absolutnie nie jest twoja wina

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie