#R4Rkl

Kiedyś rozmawiałam ze znajomymi na temat tego, co byśmy zrobili, gdyby został nam tylko miesiąc życia. Na pierwszym miejscu była wizja podróży dookoła świata, potem długi urlop w spa i zakupy. Ogółem wydanie oszczędności życia na bardzo drogie i niecodzienne przyjemności.

Cóż, moje plany są znacznie bardziej przyziemne. Codziennie obżerałabym się fast foodami i słodyczami bez przejmowania się wagą :D
majer Odpowiedz

Ja to bym zaczął nago ganiać po mieście.

KiedyKulturalnie

To byłby krótki dystans

Feniks06

Z tego miesiąca to bys większość w areszcie przesiedział :D

Fina Odpowiedz

Co jakiś zas zadaje sobie pytanie, co bym zrobiła gdyby za 24 godziny nastąpił by koniec świata - tak sprawdzam, co w życiu jest dla mnie ważne na danym etapie i jak blisko/daleko jestem od spełnienia marzeń. Właśnie przez to pytanie rzuciłam chłopaka i związałam się z najlepszym kumplem.
Moja odpowiedź: kościół, pożegnanie się z biskimi i wyjazd z przyaciółmi na narty albo rowery w góry. Rodzice i brat mają podobne zainteresowania, więc zginęlibyśmy razem robiącto, co najbardziej wszyscy kochamy :)

Nuxus

Mam identyczne podejście

zsmnz Odpowiedz

zrobienie i powiedzenie wszystkiego czego do tej pory się nie zrobiło....

Feniks06 Odpowiedz

Ja bym wziął tak duży kredyt jak się da, ubezpieczenie kredytu od zgonu. A potem heja w świat. Oddawalbym się urokom rozkoszy cielesnych :D ewentualnie bym kupił jakąś nieruchomość dla żony. Ale to wersja dla rozsądnych a nie marzycieli :D

Gudi Odpowiedz

Odjebalbym coś głupiego ale nie na tyle żeby mnie zamknęli na ten miesiąc 😁

arnie Odpowiedz

pewnie bym wydał wszystko na kokaine i dziwki. nurtuje mnie czy lepsza jedna za 1000zl czy dziesięć za 100zł

Feniks06

Prześlij kasę. Zbieram na badania w tym zakresie ;)

GrazynaPiczkas Odpowiedz

Co za glupoty, w ostatnich momentach sie modli

Polska1555

Głupoty nie głupoty, nie wszyscy są wierzący :) (ja jestem jakby coś)

DarkPsychopathII

@Grażynka No to ostatni miesiąc życia szaleć, a ostatniego dnia do spowiedzi i po ostatnie namaszczenie.

Niob Odpowiedz

Powiedziałbym wszystkim co o nich myślę.

Feniks06

W sumie teraz też możesz :)

ZapachZimy

No, szefowi to może być nierozsądne :)

Lunathiel

Ja i bez takiego wyroku regularnie próbuję. Problem w tym, że nie wszyscy wierzą. Jeszcze inni w ogóle nie słuchają :) Ludzie to w większości bardzo zadufane w sobie stworzenia, mistrzowie w kreowaniu własnych wyobrażeń o rzeczywistości.

StaryPiernik Odpowiedz

Ale wiesz że umrzesz? Prawda? Tyle że nie wiesz kiedy. Być może dzień w którym to czytasz jest Twoim ostatnim. Wiec skończ pieprzyć że coś kiedyś zrobisz tylko bierz się za to dzisiaj gdyż być może dla Ciebie jutra już nie ma!

Lunathiel Odpowiedz

A wiesz, że aż się zastanowiłam nad takim scenariuszem, jak to przeczytałam? Doszłam do wniosku, że próbowałabym zrobić jakiś viral w internecie, może konto na yt czy coś (bo to najszybszy sposób na zyskanie rozgłosu i uznania w anno domini 2k19), a potem wypromowała tym swoje popierdółki artystyczne. Bo trochę się już tego nazbierało, a przez mój absolutny brak zmysłu biznesowego nigdy nie udało mi się tego nikomu pokazać. Dlaczego? Wiadomo, każdy chciałby coś po sobie pozostawić. W moim przypadku akurat to jest rzecz, którą całe życie robię i doskonalę.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie