#R93i2
Od około 2 lat czytam regularnie Anonimowe i niby nic w tym dziwnego Ale jedyny czas, kiedy mogę to robić, jest ta chwila spokoju, kiedy siedzę na dwójce. Niby nic takiego, ale nigdy nie robię tego w innym miejscu.
Tydzień temu na uczelni znajomi zaczęli rozmawiać o Anonimowych i korzystając z tego, że wykład był bardzo nudny, też postanowiłem poczytać. Jak się może domyślacie, od razu zachciało mi się dwójki. Nie tak lekko, tylko w takim stopniu, że nie mogłem wysiedzieć i od razu musiałem pobiec do uczelnianej ubikacji.
Poczytałem potem i to się nazywa odruch Pawłowa, ale nie sądziłem, że tak coś może na mnie zadziałać, teraz przynajmniej wiem, na co muszę uważać ;)
Dla ciekawskich: wyznanie także piszę z wiadomego miejsca ;)
Producenci leków na zatwardzenie ich nienawidzą! Odkryj sekret Anonimowych!
Przyda się jak będziesz miał dzieci
Czemu?
Bo tylko wtedy będzie miał chwilę spokoju i czas "dla siebie", czyli na czytanie anonimowych 😉
Jak ja nie lubię tego demonizowania rodzicielstwa. Zostałeś/zostałaś rodzicem? Zapomnij o cieplej kawie, czasie wolnym, dbaniu o siebie i w ogóle o wszystkim. Mam dwójkę małych dzieci i piję ciepłą kawę, jem ciepły obiad, mam czas poczytać bzdury w intrenecie i książkę. Bez histerii, bez zniewolenia. Szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dzieci ;)
ambrozja123
Świetnie, że tak jest u Ciebie. Trzymam kciuki.
Ale wy dlugo sracie.
Czytam to wyznanie siedząc na tronie
Kiedyś pisałem, że w końcu ktoś będzie miał Pawłowa od anonimowych na kiblu. XD
Mój mąż wyrobił sobie taki gówniany odruch na piwnicę. Ma wrodzonego lenia, a przy remoncie trza było porządnie ją uprzątnąć, co by nieużywane graty tam poszły. Szedł na dół i po paru minutach wracał, bo kupa. A tak naprawdę nie chciał tam chodzić i sprzątać, tylko posiedzieć na tronie i odpocząć z nadzieją, że kupa przy okazji też poleci. I tak w kółko. Codziennie przez kilka miesięcy. Od remontu minęło kilka lat, piwnica cycuś glancuś uprzątnięta, odmlalowana, więc mój małżonek zrobił sobie tam mini warsztat. Mimo, że lubi tam teraz schodzić i dłubać, to wciąż po paru minutach wraca, bo kupa gniecie XD Nie wiem, czy to odruch Pawłowa czy bardziej pod warunkowanie to podbiega, ale załatwił się na cacy.
Przynajmniej zaparcia ci nie grozi