#RD9KD

Malowałam się rano spokojnie przed lustrem w łazience, kiedy nagle, jak to dzieci mają w zwyczaju, mój trzyletni siostrzeniec wbił do środka, za potrzebą. Jego potrzebą był zazwyczaj śmierdzący numer 2. Jakoś się tym nie przejęłam, sytuacja ot tak, zgoła normalna, wręcz codzienna. Wtem słyszę z ust syna chrzestnego:
- Zrobiłem dla ciebie taką duuuużą kupę. Taką wielką, specjalnie dla ciebie!
Cóż, liczy się gest. ;)
Beata25 Odpowiedz

Specjalnie dla Ciebie;-) ach te dzieciaki

julia333 Odpowiedz

Pokazał Ci chociaż ten prezent ? :D

Nevii Odpowiedz

Doceń ze na pewno sie starał ;D

julaaa Odpowiedz

Podziękowałaś? :D

gitarzystka Odpowiedz

Ja rozumiem, że sytuacja codzienna, a chłopaczek młody, aczkolwiek ja bym uczyła dziecka od początku, że sprawy fizjologiczne w toalecie załatwiamy NA OSOBNOŚCI.

majkax33 Odpowiedz

Zrobiłaś zdjęcie?

Drojan Odpowiedz

Oooo. Jak słodko <3

Aisog Odpowiedz

life , life, life...

Gothic Odpowiedz

Thug life

xshhx Odpowiedz

Teraz już nikt nie może powiedzieć, że dzieci nie są urocze :D

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie