#RJRY8

Jakoś przywykłam do faktu, że nie mam dzieci. Trudno, chciałabym je mieć, ale nie wychodzi. Rozważamy z mężem adopcję.

Moja mama nie może się z tym pogodzić. Ostatnio podczas rozmowy zasugerowała, że jak nie mogę mieć dzieci swoich biologicznych, to ona odda mi swoją komórkę jajową, żeby tylko miała wnuki. Według niej, to znacznie lepsze od adopcji.

Inaczej mówiąc, zaproponowała, żebym urodziła dziecko JEJ i mojego męża!! To kim ono miałoby być dla mnie? Dzieckiem, rodzeństwem?
Samanti Odpowiedz

Chore to

hiena1095 Odpowiedz

Pomijając to, że takie wtrącanie się przez rodziców w życie dorosłych dzieci jest niedopuszczalne, to dziwie się, że Twoja matka wiedząc, że chcesz mieć dzieci, ale nie możesz proponuję coś takiego. Kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że nie można pakować się w życie innych...

bazienka

nie wiemy gdzie lezy problem u autorki, czy w jakosci komorek jajowych, czy w pustych owulacjach czy w nieumiejetnosci utrzymania ciazy przez organizm ( czesc poronien jest postrzeganych jako okres)

Graczka Odpowiedz

Rodzeństwem hehe, a dla niej córka/syn, żaden wnuk

jankostanko33 Odpowiedz

Matka musi być już dobrze po czterdziestce. Wątpię, żeby nadawała się na dawczynię komórek, nawet jeśli jeszcze nie miała menopauzy.

MrsMarvel Odpowiedz

Jak słucham o takich akcjach to aż żałuję, że nie mam rękawicy nieskończoności... Wiem, że łatwo się mówi ale musisz olać słowa matki i postępować tak, jak Ty chcesz. Kij matce do tego.

fcklogic Odpowiedz

Generalnie sama może sobie babcia jeszcze zrobić skoro jest pewna ,że może obdarowywać komórkami jajowymi :)
A tak wogóle faktycznie chore pomysły..

Jawiem1210 Odpowiedz

A ja Twoją mamę rozumiem i będąc w takiej sytuacji nawet bym to rozważyła. Mi bardzo zależy na biologicznym dziecku mojego chłopaka (w sensie, by chłopak był faktycznie ojcem), więc jeśli ja nie mogłabym zajść w ciążę, chciałabym urodzić dziecko z czyjejś komórki jajowej.

Wtorek09

Ale z komórki własnej matki to chyba jednak trochę creepy....

Zresztą: co innego zapewnić, że córka może liczyć na wsparcie matki, włącznie z oddaniem komórki, gdyby tego chciała, a co innego próbować ją do tego nakłonić szantażem emocjonalnym ("ja chcę mieć wnuki").

Alexxxx Odpowiedz

Zróbmy sobie wnuka!😅

Gro9 Odpowiedz

Nooooo. To się nazywa mocne wyznanie. To by był plot twist lepszy niż Moda na Sukces.

Skladanyrower

Chyba kolego(koleżanko?) nie orientujesz się w Modzie na Sukces

nata Odpowiedz

Nie widzę w tym nic złego. Przynajmniej dziecko byłoby z tobą spokrewnione.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie