#RyeBF

Mam bardzo dobrze ułożone życie - wykształcenie, własny biznes, kochającego męża, zdrowe, szczęśliwe dziecko, dom z ogrodem bez kredytu. Uwielbiam swoją pracę, kocham to co robię i to, jak żyję. Jesteśmy zdrowi i młodzi. Jestem pewna, że wiele osób może o mojej sytuacji tylko pomarzyć.

W wolnych, samotnych chwilach tworzę fałszywe konta na Facebooku, starannie dobieram "znajomych", mam prawdziwe zdjęcia profilowe przerabiane w płatnej aplikacji do majstrowania przy selfie, udostępniam posty, należę do grup. I hejtuję ile wlezie.

Trudno mi powiedzieć, czy jestem tak zakompleksiona, czy tak rozpuszczona i znudzona swoim życiem, ale to mój najlepszy sposób na wyrzucenie z siebie frustracji.
Z prawdziwego konta bym tego nie robiła - jest zbyt idealnie wystylizowane.
Aswq Odpowiedz

Gdybyś miała idealne nie robiłabyś z siebie to co robisz. Czegoś totalnie zazdrościsz :)

SorryEverAfter Odpowiedz

Dom bez kredytu, dobra praca, przykładna rodzina. Niby wszystko pięknie, jak z obrazka. Ale szczęście nie zależy od tych rzeczy; będąc bez grosza przy duszy, czy nawet dachu nad głową można być szczęśliwszym, niż taka osoba. Oczywiście, nie wyrokuję, czy Ty Autorko odczuwasz szczęście, czy nie. Ale wielu ludzi w sytuacji podobnej do Twojej, żyje zamknięte w złotej klatce. Wydaje mi się, że jest jakieś prawdopodobieństwo powyższego u Ciebie, bo złe emocje towarzyszące hejtowaniu nie biorą się znikąd. Ale mogę się oczywiście mylić.

Yaspis Odpowiedz

A może kup sobie worek treningowy?

micbea Odpowiedz

Mój ogród tez nie ma kredytu - zaden bank mu nie chcial dac, bo niby ma za niskie przychody...

Vampire7 Odpowiedz

Jakieś to takie obrzydliwe, wyżywasz się na innych, pewnie często niewinnych, bo jak widać Twoje życie nie jest takie idealne...a jak się nudzisz to idź na siłownie albo znajdź sobie jakieś lepsze hobby niż obrzucanie błotem innych...

Seras Odpowiedz

Bo żyjesz w narzuconych rolach, a nie prawdziwą sobą. Nie dziwię się, że szukasz takiego sposobu wyładowania negatywnych emocji.

Sara1234567 Odpowiedz

To nie moje wyznanie, żeby nie było 😁

milA00

Sara nie jesteś pępkiem świata, żeby ktoś mógł pomyslec, że to Ty. Dlaczego niektóre osoby tutaj myślą, że ktoś jest na tyle zafascynowany ich osoba żeby móc przypisywać jakieś wyznanie pod danego użytkownika. To jest śmieszne.

fckgworld

No ale Sara nie przypisała go sobie, a nawet zaprzeczyła :) Poza tym dlaczego jesteś tak niemiła/y? Pora wyjąć kijek z pupci :P

milA00

Ale pomyslala o tym, że ktoś mógłby pomyslec, że ona to napisała. A co w moim komentarzu jest niemiłego?

TenAnonim

milA00 to dlaczego, gdy w wyznaniu będzie pełno żartów, czarnego humoru itd. To od razu podejrzewają majera?

milA00

TenAnonim podejrzewanie przez innych użytkowników, że ktoś napisał wyznanie, a wmawianie samemu sobie ze, że ktos może przypuszczac, że to on jest autorem wyznania tak jak w przypadku Sary to dwie różne rzeczy. DwaNastroje, a gdzie tu widzisz jakiś żart? To miało być zabawne? Jakoś wcale się nie uśmiałam.

TenAnonim

Gdyby mnie cały czas ktoś podejrzewał tak jak np. majera o pisaniu wyznań "konkretnego typu", to też bym zaczął pisać w komentarzach, że wyznanie nie jest moją zasługą, bo wiem, że wiele osób by mnie podejrzewało.

Kukolino

A ja od razu pomyślałam o tobie☺

Kezia Odpowiedz

nigdy nie zrozumiem ludzi którzy czerpią przyjemność z hejtowania innych serio po prostu trzeba mieć inna mentalność bo ja nie pojmuje po co

Flossia Odpowiedz

Mówiąc w twoim ulubionym języku: po prostu jesteś śmieciem

PrawoLudzi Odpowiedz

Karma wraca

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie