Od zawsze byłam pulpetem, na zdjęciach z dzieciństwa wyglądam jak pączuś z lukrem w dziecięcych ubrankach. Jednak nigdy nie miałam problemu ani z kondycją, ani z wynikami, ciśnieniem - no wyniki książkowe. Cały czas jednak spotykałam się z docinkami od osób przeróżnych, nawet od rodziny. Do tego gnębienie w szkole, delikatne sugestie znajomych, że wyglądałabym super jakbym schudła. Nigdy się jakoś specjalnie tym nie przejmowałam, raz na jakiś czas stosowałam jakieś ścisłe diety, treningi, ale nic to nie dawało, więc rzucałam to w cholerę i żyłam jak dalej.
Ostatnio jednak schudłam. Każdy, kto mnie spotka, jest zachwycony tym, jak wyglądam, tak ładnie, pięknie, Misia, cud, tak ZDROWO w końcu.
Ooops, schudło mi się, bo dorwał mnie rak.
Dodaj anonimowe wyznanie
Życzę wytrwałości w walce z chorobą.
Nie wiem dlaczego nagle teraz wszyscy fit oho trololo zdrowe odżywianie i takie tam a osoby przy tuszy są gorsze i wgl..
Tylko wkurzające jest, jak BMI Masz w normie, ale trochę nieszkodliwego tłuszczyku jest i oczywiście docinki.
@DODA ludzie zawsze będą gadać ;)
Kiedyś czytałam, że osoby, które mają kilka kilogramów więcej są na ogół zdrowsze od chudzielców. Oczywiście, nie mówię o jakiejś chorobliwej otyłości.
Bo prawda jest taka, że jak ktoś nie jest chudy, to nie znaczy od razu, że ma nadwagę, a dla niektórych jest to niepojęte.
Przecież wcale nie chodzi o zdrowie - nie ma takiej nagonki na osoby palące (nie tylko papierosy), stołujące się w fastfoodach, pijące regularnie alkohol i tak dalej. Chodzi tylko i wyłącznie o kwestie estetyczne - osoby większe (niekoniecznie z nadwagą i zagrażającą zdrowiu otyłością) są mniej atrakcyjne niż szczupli (dotyczy głównie kobiet), stąd ten hejt.
W dodatku zbędne kilogramy kojarzą się z lenistwem i negatywnymi cechami charakteru. A takich ludzi przecież nie lubimy.
Nie wolno zwracac uwagi na ludzi. U mnie jest w odwrotna strone - jestem chuda jak patyk a jem za 5. Taka przemiana materii. Ile razy juz sluchalam ze powinnam przytyc. Ludziom nigdy nie dogodzisz. To ty masz sie sobie podobac a nie komus i kropka :)
Dobrze, że nie przejmowałaś się docinkami innych. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)
Nie spodziewałam się takiego zakończenia 😵 powodzenia w walce z chorobą, trzymam kciuki za Ciebie!!
Nienawidzę, gdy wszyscy wokół (w tym rodzina) czepia się czyjejś wagi. To tak, jakby nie mieli własnego życia, tylko wpychają nos w sprawy innych.
Dużo zdrowia i siły, Autorko. Obyś jak najszybciej zwalczyła to cholerstwo.
Spodziewalam sie zakonczenia. Zdrowia.
Dobra dieta
Wytrwałości Ci życzę!
Wytrwałości dziewczyno!
Z całego serca życzę Ci abyś znowu była pulpetem.Powodzenia.Wygrasz :)
Ja też zawsze byłam gruba a wyniki super, w szkole na wf też sobie dobrze radziłam..
Ale jak oglądam zdjęcie z dzieciństwa(podstawówka, początek gimnazjum) to mam troche żal do rodziców że mnie tak utuczyli 😂 Chociaż mama mówi że ona też nigdy nie zdawała sobie sprawy ze byłam tak gruba xd Wiadomo że dla każdego rodzica dziecko jest najładniejsze.. Serio mamo ? Jak mogłaś tego nie wiedzieć? Ale spoko.. teraz daje rade ☺