#TZMox
Gdy byłem mały rodzice długo czekali zanim powiem swoje pierwsze słowo. Potrafiłem już w miarę dobrze chodzić, więc był to czas zabaw i wygłupów. Mój ojciec chciał sprawdzić moją reakcję, gdy będę miał do wyboru mleko, lub piwo EB. Jestem mężczyzną to wybór był prosty i dla każdego oczywisty, ale podczas tego wydarzenia stało się coś niesamowitego. Otóż chwytając za butelkę piwa zacząłem krzyczeć "E Be!".
Tak o to pierwszym słowem jakie wypowiedziałem, była nazwa piwa. O ile tata był zadowolony, to mama już nie bardzo.
EB to i tak spoko :D Łatwe do powiedzenia :D Podziwiam dzieciaka z jednego wyznania, którego pierwszym słowem był akumulator :D
"Czytając anonimowe" zapewne też czytał te wyznanie :)
Anoninimowo: Moje niedopatrzenie :) Mimo wszystko nie każdy czytający to wyzwanie musiał wiedzieć o jaką historię chodzi, a akurat ta mi się skojarzyła z wyznaniem :)
Też to czytałaś?
-kochanie powiedz mama
-E BE
Dziecko wie co dobre :D
Powinni cie dac do reklamy ty bys mowil "ebe" a tata "jaki ojciec taki syn" i by poszło "eb piwo dla pokoleń" xD
Pierwszyn słowem wypowiedzianym przez mojego brata było "gówno"
Pierwszym słowem kuzynki była 'onomatopeja' ?
Dlaczego to zdanie pytające?
To troszkę dziwne, ale miałam dokładnie taką samą sytuację.
Pewnie z Belchatowa :D
😆😆😆😆😆