#TzDKr
Moja babcia w ostatnie wakacje miała mieć zabieg oka (z powodu zaćmy). Pojechałam razem z dziadkami do szpitala. No i wszystko było OK, póki babcia nie poszła do sali.
Dziadek przez jakieś 12 godzin czekał na nią, przytulając do siebie jej torebkę. Martwił się przez cały czas i dopiero wtedy zauważyłam, jak on ją bardzo kocha.
Dopiero po tym, jak zauważył ją uśmiechniętą, obgadującą pewnie już cały szpital, uśmiechnął się i zgodził wrócić do domu.
W tamtych i w tych wyznaniach widać, że dziadki się kochają, więc dlaczego wyznanie podobno jest inne?
Chyba chodziło o to, że z innych wyznać dziadkowie okazują sobie miłość poprzez kwiaty itp. a tutaj nie okazywali poprzez upominki
Bo nie widziałam jeszcze nigdy takiej historii?
^Przecież sama napisałaś, że czytałaś już takie.
^ ale nie tego typu ;)
Moi dziadkowie są zgodnym małżeństwem, tylko jak się mijają na ulicy to dziadek udaje, że nie poznaje babci i ją ignoruje.
Ehh a moi to idealny przykład jak NIE zachowywać się w małżeństwie.
Anonimowe tak bardzo...
Zabieg zaćmy trwa 20 minut, a nie 12 godzin.
spędziła tyle w szpitalu