Ostatnio wracałem z imprezy, a że mieszkam niedaleko klubu, wracałem na nogach. Poszedłem na skróty przez las i zaczepiły mnie 3 dziewczyny. Zapytały, czy mogę z nimi przejść przez ten las, bo się bardzo boją. Zażartowałem sobie z nich i powiedziałem, że jak byłem żywy, to też się bardzo bałem.
Jeszcze nigdy wcześniej nie widziałem, żeby ktokolwiek tak szybko uciekał i tak głośno krzyczał :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Niektórzy wzięliby to za swego rodzaju cud, że wracałeś z imprezy o własnych nogach.
Raczej był zalany w trupa ;)
Przerobiony żart
@Ookami Albo wykorzystany w odpowiednim momencie :)
Już było to gdzieś 🤔
Tutaj, i to nawet niedawno, ale akcja miała miejsce na cmentarzu~
I jeszcze o babce wracającej wieczorami z pracy na rowerze, która przejeżdżając koło cmentarza z trolowała tak jakiegoś kierowce
Mojego tatę tak ktoś też przestraszył gdy z pizzerii wracał a koło cmentarza przechodził 😂
Było koleżko...
Było kiedyś takie wyznanie, tylko ze cmentarzem zamiast lasu
geniusz :D
Hmm
Szkoda tylko że czytałam takie,ale zamiast lasu był cmentarz.
Czemu to jest na głównej?
W sumie zabawne ale powiedz czy to była impreza na zakończenie podstawówki ?
Jak można się na to nabrać 😋
Ciekawe, czy był kiedykolwiek ktoś, kto się roześmiał usłyszawszy taką wypowiedź, a chwilę potem rozmówca mu się rozpłynął? Na świecie są rzeczy, o którym się nie śniło nawet filozofom :P
@PaniBokova: "Są na świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły"!! Używajmy poprawnych form, proszę...😂
@IrisvonEverec Akurat wersja z filozofami to cytat samego Szekspira, więc ciężko nazwać go niepoprawną formą, możesz mu to powiedzieć :D
@PaniBukova: Wybacz, żartowałam. -,-"
Zero szacunku dla zmarłych...