W wieku pięciu, aby opanować naukę liczenia wpadłem na pomysł, że będę liczyć ile razu zrobiłem kupę. Liczyłem każdą, zawsze. Obecnie mam 26 lat, pisząc ten wpis robię swoją 25'366 kupę i nie sądzę bym kiedykolwiek przestał liczyć.
Dodaj anonimowe wyznanie
Wow...
Masz niesamowitą pracę jelit - 25.366 kup wciągu 21 lat daje... średnio 3-4 kupy na dzień!
Starczy, że raz na pół roku ma sraczke i już się wynik zmienia.
A tak poza tym, co jest niby dziwmego w 3 dziennie? :I
Liczył od 5 roku życia.
Czekaj, 'co dziwnego w 3 kupach dziennie?'? Ja robie 3 na tydzień, myślałem że to normalne...
Trzy kupy w tygodniu to już coś nie tak. Chyba że mało jesz
no i co, może ma niekńczącą się sraczkę ? ;D
Ja robię raz dziennie, ale mój tata to potrafi i 3 razy, więc wszystko możliwe.
No cóż.
Norma to od trzech razy dziennie do trzech razy w tygodniu :)
Najoptymalniej jest robić tak jedną na dwa dni/jedna dziennie/dwie dziennie
Ja sram raz na 3 dni
Ale wiecie, że tak naprawdę powinno się robić kupę 1-2 razy dziennie? Dzięki temu oczyszczamy trochę organizm czy coś w tym stylu...
Zapisujesz czy pamiętasz?
zapisuje kreseczkami na ścianie :)
masz przesrane
Ciekawe jak liczysz biegunkę
W wieku pięciu czego? Miesięcy? Lat? Dni?
O czlowieku srasz 3-4 razh dziennie. Serio, wpisywales ta liczbe losowo, czy chciales zablysnac?
co to jest wiek pięciu xD ?
co to jest wiek pięciu ?
Obrzydliwe i żałosne
Po raz pierwszy jestem świadkiem tak rzeczowej rozmowy o kupie xd