#VT8Yb

Piękne czasy gimnazjum. Okres dorastania, w którym nie sposób nie mieć ciekawych historii. Pewnego pięknego popołudnia, wraz z moim bardzo dobrym kolegą, postanowiliśmy zajść na kebsa. Koniec lekcji, trzeba jakoś to uczcić. 

Mój kompan miał (i zresztą dalej ma) lekką wadę wymowy. Mianowicie nie wymawia literki ,,r". Kebab znajdował sie w małej piwniczce, 3 stoliki, woń pieczonej baraniny i bardzo urokliwa Pani przy kasie. Wchodzimy do środka, po prawej stronie znajduję sie menu na ścianie, przed nami kasa. Uważnie przyglądamy sie ofercie. Kolega już wybrał i podchodzi do kasy:
- No to ja poplose... hmm... no loylo.
Pani się dziwnie popatrzyła.
- Słucham? Nololo?
- No loio poproszę.
- ...
Starał sie wyraźnie powiedzieć:
- L O Y O
- Chyba nie mamy czegoś takiego.
- Jezu lolo no!
- Jakie lolo?
Kobieta patrzy na menu, nie ma pojęcia o co chodzi.
- Może Pan powtórzyć?
Kolega powoli sie irytuje.
- LOIYLO
- Na cienkim?
Już cały czerwony krzyczy:
- LOYYYOLOO
- Aaa Rollo?
- Blawo
Kasuje mu zamówienie, kolega odchodzi od kasy, podchodzi do mnie, kiwa głową na boki i mówi po cichu "kulwa mać". Do końca dnia lałem ze śmiechu...
Lorenzo Odpowiedz

Pracuję w tego typu knajpie i uwierzcie mi, że często dochodzi do niedomówień kiedy ktoś ma wadę wymowy. I mimo wszystko jest to uciążliwe dla obu stron!

Ahmik

To proś, aby pokazali w menu:D nie bedzie niedomówień. ew ponumerujcie i numerami sie dopytujcie jak ktos zamawia:D

Gwiazdka Odpowiedz

Kulwa mać hahaha ;)

jessica0014 Odpowiedz

Ja tez mam dzien z glowy hahahahahahaha! :D wyobrazni zadzialala, szczegolnie to "Blawo!" :D

Zuzika Odpowiedz

"blawo" <3

xxxxxxxxo Odpowiedz

O kur... Hahahahhah!!

tynka26 Odpowiedz

Kebab i wada wymowy R xd

Pandorozec002

Kebs bez r.

Inu Odpowiedz

xD

Olaa Odpowiedz

hahhaahhaha rozbawiło nie XD

ktostam1212 Odpowiedz

,,Okres dorastania, w którym nie sposób nie mieć ciekawych historii."
no ja nie mam bo nie dane mi było przeżyć tegocałego młodzieżowego życia i żałuje :-(

GravityFalls Odpowiedz

Kocham😂

Dodaj anonimowe wyznanie