Wstałam rano do szkoły i byłam tak nieprzytomna, że weszłam do toalety bez zastanowienia i zderzyłam się z plecami sikającego dziadka. Mało tego, zamiast wyjść oparłam się o framugę i powiedziałam "Cześć dziadek, co tam słychać?".
Dodaj anonimowe wyznanie
:D JAK "LECI" ?
Śmiechłam :D
Me too :D
Hahaha o nie :D
Małe zaćmienie :'D