#WYIKi
Akcja odbywała się w popularnym saloniku prasowym. Babunia kupowała zdrapkę, do których podczas wakacji jest dołączana loteriada, w której można wygrać mercedesa, tablet, telefon itp. Babcia wzięła resztę z zakupów z lady, nie biorąc tej loteriady i wyszła z saloniku.
Około tydzień po tym wydarzeniu babcia znów zawitała w tym sklepiku. Ekspedientka powiedziała babci, że sprawdził tę loteriadę i okazało się, że babcia... wygrała mercedesa!
Piszę to, aby podziękować pani sprzedawczyni za to, że jest człowiekiem tak dobrym i uczciwym, że oddała babuni ową loteriadę. I również za to, że mogę teraz się wozić mercedesem :D
Godna podziwu postawa, brawo ona :)
No rzadko tacy ludzie się zdarzają. Szczerze ja bym pewnie nie oddała, tak jak większość osób 😀
Dobrze ze nie trafila na ekspedientke z wczorajszego wyznania :)
Wyjaśnisz?
Dasz linka
Nie każdy czyta każde wyznanie, jak możesz to daj linka
Prosimy :)
Jestem pracownikiem takiego właśnie saloniku i szczerze zdumiona czytam te wyznanie! Choćby ludzie robili zakupy na kwoty 600+ to nikomu nigdy nie zdarzyło się wygrać nawet smartfona ;) (Wiem bo na plakacie cyferki były bardzo małe i zdecydowana większość osób prosiła mnie o sprawdzanie tych kodów)
O kurde, ale fart :D Ale ekspedientka super się zachowała :)
Nie każdy człowiek musi być przecież oszustem...w sumie to że ludzie są uczciwi nie powinno być niczym niezwykły ale niestety...
Może w ramach wdzięczności, zabierz tą panią na przejażdżkę! :D
Az sie cieplej na sercu robi :3
Szczerze? wydaje mi sie malo realna ta historia, znajoma pracuje w takim saloniku, gdzie jest lotto, zdrapki i tym podobne, ludzie baaaaaardzo czesto zostawiali ta loteriade, oddawala mi tego grube pliki, ja placilem dla siostrzenca by je wpisywal (bardziej by dac mu zajecie i zarobic troche) i tak wygralem telewizor. Watpie by zostawiala tak kazdego kupon i zapisywala sobie czyj byl kogo, nie mowiac o wprowadzaniu kazdego.
Wow! Ktoś jednak w to wygrywa!
Dobrze, że są jeszcze uczciwi ludzie na tym świecie. 😀