#X1B1P
Mega poruszył mnie fakt, że chłopina zamiast chlać tanie wino na dworcu, jak pewnie robi to większość z nich, przychodzi do parku obejrzeć sobie seans, nikomu nie przeszkadzając, siadając z dala od leżaków, aby nikt go nie widział. Pokazałam go mojemu lubemu, który bez zastanowienia podszedł do bezdomnego pana i zapytał, czy nie napiłby się piwa. Kupiliśmy mu browarka w butelce, chłop niezwykle się ucieszył i bardzo dziękował.
Nie piszę tej historii, aby pokazać jacy byliśmy super i hojni. Pewnie wiele osób pomyśli, że bezdomni to alkoholicy i wiadomym było, że zgodzi się, abyśmy mu je kupili. Pewnie tak jest. Ale cieszę się, że mogliśmy sprawić, że człowiek, na którego nikt nigdy nie zwraca uwagi mógł poczuć się jak inni, którzy oglądali film z piwem w ręku.
Świętnie postąpiliście :) Każdy z nas kiedyś się może stać człowiekiem bez domu, bez majątku i przyjaciół...Często nie zależy to tylko od nas, bo życie pisze różne scenariusze.
Nie opowiadaj takich bzdur! To co się w życiu dzieje zależy głównie od nas, a to że zdarzają się chwile słabości nie oznacza, że człowiek ma się poddawać! Wyrzućcie z siebie to głupie myślenie, że to nie od nas zależy jak się ułoży. Jak nie od nas to od kogo? Życie samo pisze ten scenariusz ? Bez udziału człowieka? W końcu to nasze działania prowadzą do tego że coś się dzieje tak a nie inaczej. Pomijam nieszczęśliwe wypadki itp.
Napisałem, że często nie zależy to od nas, ale nie zawsze, czytaj ze zrozumieniem...Głównie chodziło mi o to wypadki, które Ty pomijasz...Uwierz, zdarzają się naprawdę częściej.Nie wiem ile masz lat, ale poczekaj, kiedyś możesz się przez kogoś ostro przejechać i znaleźć się w sytuacji tego Pana.
@tomsonis, przykro mi, że Twój mózg nie jest w stanie ogarnąć tego, że nie wszystko zależne jest od nas samych.. No cóż, pracuje w przytułku dla bezdomnych, racja, wielu ludzi trafiło tam z powodu własnej głupoty, natomiast ja bardzo zaprzyjaźniłam się z pewną kobietą, która niestety nie była winna temu, że została bez niczego. Jej córka była w ciąży i razem z mężem mieszkali u ww pani. Chcieli się jej pozbyć, więc powiedzieli jej, że zawiozą ją do dobrego lekarza, który jest na końcu kraju (poważna choroba, w przypadku której szuka się najlepszych lekarzy). Po tym jak dojechali na miejsce zaprosili ją do przytulnej kawiarenki, w trakcie, gdy kobieta siedziała przy stoliku młoda para powiedziala, że muszą na chwilę udać się do auta. Chwilę później odjechali z piskiem opon.. Gdy kobiecie po miesiacu udało się wreszcie dotrzeć do SWOJEGO domu, okazało się, że został on sprzedany, a słuch po córce i jej mężu zaginął.. Także nie każda osoba, została bezdomna z powodu swoich błędów.
Żal mi takich ludzi bo czasami los potrafi być okrutny . Wielu z nich jest pewnie bardzo wykształconych no zdarzają się również alkoholicy. Ale warto wyciągać pomocną dłoń. ;)
Każdy ma w końcu prawo do odrobiny rozrywki :-) dobrze, że ten facet poszedł sobie pooglądać zamiast szlajac się po mieście z jakimiś menelami
Łatwo mnie wzruszyć i Ty to Waszą historią zrobiłaś :')
Dać kasę niby "na jedzenie"-to wiadomo, co kupi sam-alkohol. Dać piwo-źle. Kupić jedzenie-to prędzej wyrzuci niż skorzysta. A tu widać, że swoją biedą i nędzą nie chciał wzbudzać sensacji i niepotrzebnych np.awantur. ?
Myślałam, ze bezdomny okaże się hipsterem.
Nie pogonili was za deptanie zabytkowego trawnika? :P
Czyżby Lublin :D?
Plus dla was za to, że go nie olaliście ;)
Jest pewna różnica między zachlanym i zasranym żulem a bezdomnym, któremu nie poszło w życiu, ale przynajmniej się stara.