#XX2A6

Moja mama pochodzi z małej wioski, w której dom w dom rządziły cztery "wartości": bieda, picie, bicie i kościół. Znajdował tam się też DPS prowadzony przez zakonnice. Prowadziły one też różne zajęcia dla dzieci, w szczególności dla dziewczynek. Zabierały je na kilkudniowe wycieczki do jednego z większych miast Polski. W większości składały się one z modlitwy i nabożeństw, ale poza tym była tam bieżąca woda oraz obfite posiłki. Dla tych dzieci to był raj.

Jednakże nie było to do końca bezinteresowne. Pokazywały tym dziewczynkom jak świetnie jest u nich, namawiały, by wystąpiły do zakonu. Po prostu próbowały przekupić 12-14-letnie dziewczynki, by zostały zakonnicami.

Siostra mojej mamy, wówczas 14-letnia Ania, dała się nabrać na te ich obiecanki. W tym wieku wyjechała do dużego miasta i wstąpiła do zakonu. Siostry, owszem, dały jej możliwość kształcenia się, ale nie za darmo. Cena jaką za to płaciła było nękanie jej. Niszczyły one psychicznie młode zakonnice. Wyzywały od ladacznic, rzucały w nie przedmiotami, gnębiły. Nawet gdy któraś z młodych dostała list, to te stare potrafiły go im nie dać albo podrzeć na ich oczach. A przecież miało być tam tak pięknie...
Moja ciocia wytrzymała tam 8 lat przez wiarę w Boga. W końcu w niej coś pękło i wystąpiła z zakonu.

Teraz ma partnera (rozwodnika), żyją 20 lat razem, bez ślubu. Od 22 lat nie przekroczyła progu kościoła i jest ateistką.

Tak właśnie "wysłanniczki Boga" potrafiły zepsuć tak piękną miłość, którą Ania obdarowywała Boga.
sherIocked Odpowiedz

Całe szczęście, że miała swój rozum i odeszła..

Majwi

Dokładnie...

Fapman

Szkoda tylko, że tak późno.

Jaszczur1337 Odpowiedz

Im bardziej zaglebiam sie w wiedze o zakonach tym bardziej mysle ze to mafie a nie ludzie sluzacy Bogu

RekaMnieNeka

mogę nawet dać jeden ładny przykład, ale to trochę później :P

Zbanki

Są jednostki, które naprawdę służą Bogu a niektóre traktują jak zawód służbę Bogu.

Januszekpierdziuszek

Ostatnio przyszedł do nas Pan, który mówił, że żałuje że nie został księdzem bo teraz miałby dużo hajsu

blairay

Przykre, to są ludzie którzy albo szczerze chcą się poświęcić albo dziwacy którym życie nie wychodziło:( w każdym razie żyjąc niezgodnie z biologia, można sfiksowac... mnóstwo nienaturalnych wyrzeczeń, frustracja seksualna całe życie to na pewno, odosobnienie... nie dziwię się. Taka osoba w normalnym społeczeństwie byłaby inna

TAM

Tylko, że żadne zgromadzenia nie przyjmuje w wieku 14 lat

SachaJoyMi Odpowiedz

Tyle lat pielęgnowała tą piękną miłość do Boga, a została ateistką przez zakonnice? Przestała wierzyć w Boga przez ich zachowanie? Rozumiem pojęcie "odstraszania" od kościoła, ale nie pojmuję co to ma do Boga. Nie wydaje mi się, by to On mówił/robił takie rzeczy.
-To nie temat do dyskusji, to tylko moje zdanie. Dziękuję za uszanowanie.

Oikawa

Dokładnie. Jeśli ta miłość do Boga byłaby taka piękna, to nie zostałaby ateistką. Odejście od kościoła jeszcze rozumiem, ale całkowite odrzucenie Boga, przez zachowanie zakonnic już nie. Ta miłość do Boga widocznie nie była aż tak wielka

Alga Odpowiedz

Wysłannikami Boga jesteśmy wszyscy, Twoja Ciocia też.
Jakby rodzina tego jej kochanego męża zaczęła być uciążliwa teraz, to też by od NIEGO odeszła? Czy może zerwała kontakt z konkretnymi, problemowymi osobami?
Miłość nie jest łatwa. To nie fajerwerki. To decyzja.

aurofobia Odpowiedz

Jeśli ktoś naprawdę obdarza taką "piękną miłością" Boga, to watpię czy ludzie mogliby to tak po prostu zniszczyc
Nie wierzy się w księży, wierzy się w Boga, ludzie są różni, i nawet ksiądz może być okropnym człowiekiem, a ateista aniołem.

HenrykGarncarz

Tyle że "piękna miłość" kilkunastoletniej dziewczyny nie jesT bardzo mocna. Siostry powinny ją wspierać i pomóc pielęgnować wiarę, a nie ponizac

tylkophylko Odpowiedz

14 lat. A przypadkiem nie potrzeba matury aby wstąpić do zakonu? Przynajmniej tak jest dzisiaj, ale wcześniej pewnie też dzieci nie mogły wstąpić do zakonu

Tedekrolalbanii Odpowiedz

Nie rozumiem dlaczego kiedy ktoś ma przykre doświadczenie z księdzami, zakonnicami, kościołem od razu przestaje wierzyć w Boga. Czy tylko cudowne osoby świadczą o tym, że Bóg istnieje?

KatarzynaKatarzyna

A jakie mają świadczyć? Józef Stalin?

Tedekrolalbanii

To, że Stalin zabił miliony ludzi nie oznacza, że Boga nie ma. Chodzi mi o to, że Bóg jest pomimo tego, że ludzie są okropni i nie można w niego przestać wierzyć ponieważ ktoś duchowny był złym człowiekiem.

ToTylkoJa90

Wydaje mi się, że właśnie osoby duchowne powinny dawać przykład. Przede wszystkim one.

KatarzynaKatarzyna

No to ja jestem jestem jakaś dziwna. Rozumiem, ludzie są ludźmi, ale duchowni wybierają taką, a nie inną drogę i wydaje mi się, że to przede wszystkim oni powinni świadczyć na korzyść swojego Boga. Nawet jak ktoś stracił wiarę, bo duchowni go źle potraktowali, to dlaczego to jest dziwne? Wobec mnie nigdy się tak nie zachowali, ale przestałam wierzyć. I co? Tego też nie zrozumiesz? Nie pojmuję tego toku myślenia, jest po prostu śmieszny. Tak samo jak przekonywanie za wszelką cenę, że Bóg jest albo go nie ma :|

Tedekrolalbanii

Masz racje totylkoja, ale jak oni tego przykładu nie dają to Boga nie ma? Katarzyno wyraziłam tylko moje zdanie nie jestem tymi osobami i tego nie rozumiem. Może dlatego, że kiedy spotykały mnie najgorsze chwile choćbym chciała nie potrafiłam w Boga przestać wierzyć. Nienawidziłam go w ciężkich chwilach obwiniałam go za wszystko i wstydzę się tego, ale on dla mnie nie potrafił zniknąć.

HenrykGarncarz

Tede to może dla Ciebie nie mógł zniknąć. Nie oceniaj innych pod siebie. Co jak ktoś był wychowywany w mało religijnej rodzinie, a do kościoła i po sakramenty chodził bo trzeba? Nie rodzimy się z wiara w cokolwiek, to jest światopogląd który może się zmienic

GeraltBialyWilk

Księża i zakonnice są przecież ludźmi, a ludzie są różni. Jeżeli przez ludzi odchodzi się od Boga, to trochę słabo :|

A co do Stalina, to już nie pamiętam dokładnie (chociaż swego czasu pisałam obszerną pracę na temat ), ale skończył on chyba 2-3 lata seminarium :)

ydreads Odpowiedz

Ja się zastanawiam jak to jest możliwe, że w wieku 14 lat wstąpiła do zakonu.. coś tu nie gra

rabe

No właśnie, wyznanie to ściema

kno Odpowiedz

po co to piszesz? co chciałaś/eś uzyskać? odciągnąć ludzi od Boga, podając "przykład" tych, którzy już dawno od Niego odeszli ? Europa odchodzi od Boga i zobacz, co się dokoła nas dzieje. Podaj odwrotny przykład, zrobisz coś dobrego. Tutaj narobiłaś/eś tylko gnoju.

maddie Odpowiedz

"Zakonnice odchodzą po cichu", polecam.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie