#XvFyu
Wskoczyłam w nową sukienieczkę i założyłam cienkie rajstopki. Kupiłyśmy winka i szybko rozpracowałyśmy je w mojej kuchni i już w dobrych nastrojach zmierzałyśmy ku starówce. Mieszkam blisko centrum więc na moje nieszczęście szłyśmy z buta.
Wszystko było w jak najlepszym porządku, ale non stop słyszałyśmy gwizdy i podrywy facetów, kilku powiedziało coś w stylu "dobra dupcia blondi", a że obie jesteśmy blondynkami to nie wiedziałyśmy do kogo mówią. Dopiero w klubie podszedł do mnie kolega i poinformował mnie, że krótko mówiąc świecę gołym dupskiem. Okazało się, że sukienka mi się podwinęła i wszyscy mogli podziwiać mój tyłek, tym bardziej że założyłam stringi. Przeparadowałam przez całe moje osiedle oraz całą starówkę z dupą na wierzchu.
Do tej pory gdy idę mam wrażenie, że ludzie na mnie dziwnie patrzą.
To byłaś ty? Haha
- Jakie miasto?
- Masz chłopaka? ;p
Odpowiem na jedno pytanie- warszawa
A gdzie w Polsce masz metro?
Kurde, ciężko wydedukować. W każdym mieście w Polsce jest tylko jedną linię metra mniej niż w Wa-wie...
W wa-wie są dwie linie :D
I nie czułaś, że ci się podwinęła sukienka? o.O