#YXL0k

Kilka lat temu kiedy miałam 16 lat i alkohol był dla mnie jeszcze zakazany, pojechałam na imprezę z koleżankami. Moja mama to bardzo lajtowa i wyrozumiała mama, ale nigdy nie chciała żebym piła, więc wyposażyła się w alkomat i od 14 roku życia rzadko nadarzała się okazja do spożycia cudownych trunków. 

Na imprezie miałam zostać do rana, więc bez wahania zaczęłam pić wszystko po kolei. Po około 2 godzinach (z przykrością) zakończyłam imprezę w toalecie. Kiedy w końcu się z niej wydostałam, byłam w okropnym stanie i wyszłam na balkon. Wykręciłam (po dłuższej chwili) numer mamy. Mówię do niej "Mamooo, staszzzznieee sięę opiłaam, przyjeeeedzzziesz po mne?". Mama od razu wpadła w szał i powiedziała, że za 30 min. będzie po mnie. Wsiadłam do samochodu i wróciłam do domu, gdzie jeszcze wymiotowałam. Wchodząc do pokoju, mama rzuciła tylko gniewne "Porozmawiamy jutro". 

Rano wstaję przerażona i schodzę na dół. Mama czeka przy stole i mówi, żebym usiadła. Zrobiłam to, a mama zaczęła "Ada, jestem bardzo wdzięczna i cieszę się, że w trudnej sytuacji, kiedy miałaś problem od razu do mnie zadzwoniłaś." (...) "Niemniej jednak piłaś i masz szlaban".
janisiek Odpowiedz

Fajna mama ;)

lenaa11 Odpowiedz

Ja, także w 16 roku życia, poszłam do znajomej na imprezę, na której po raz pierwszy piłam alkohol, w dodatku wysokoprocentowy, czyli wódkę. Skończyło się to dla mnie tragicznie, urwał mi się film, rodzice musieli mnie odebrać w takim stanie, że do teraz jest mi wstyd... Młode to i głupie jak but, tak sobie teraz myślę. Rano nie pamiętałam nic z poprzedniego dnia, a moja mama powiedziała tylko z okropnym smutkiem w oczach, że w życiu tak się na mnie nie zawiodła, i że straciła do mnie zaufanie na bardzo długi czas. Podziałało lepiej niż najdłuższe kazanie, bo zawsze byłyśmy bardo blisko. Do teraz mam wstręt do wódki, a na imprezach, po x latach wypiję najwyżej jedno piwo albo kieliszek wina. Mama to najlepszy wychowawca!

tthisislove

Miałam niemal identyczną sytuację, też w wieku 16 lat... Tylko z małą różnicą, że tata zobaczył przez okno jak idę z koleżankami i się chwieję (nie mam pojęcia jak się znalazłam w okolicach mojego domu). Od tamtej pory nigdy nie upijałam się do stanu, gdzie urwał mi się film czy nie ogarniałam. Nauka na całe życie ;)

Ciastko Odpowiedz

Równa mamuśka ??

Martina Odpowiedz

Przynajmniej nie było godzinnych kazań. Krótko i zwięźle :-)

xmary Odpowiedz

Moja mama (może nie w wieku 16 ale już 18 lat) potrafiła złośliwie o 8 rano gdy wiedziała, że dzień wcześniej byłam na imprezie otworzyć drzwi to pokoju i rzucać we mnie różnymi przedmiotami robiąc mi "test" na trzeźwość... Nie wiem czego oczekiwała.

Littlerosie Odpowiedz

Dzieci na komunii składają przysięgę, ze nie bedą pic alkoholu. Powiedziałam mamie, ze sie tego nie podejmę ?

mokasyn

ja miałam skrzyżowane palce :P. Ale i tak nie piłam w zasadzie przed 18..może w wieku 17 jakieś okazjonalne piwko

qwerty91

Ja nie złożyłam, bo zapomniałam kartki z tekstem przysięgi:D I to naprawdę przypadkiem:( :P

Opetana

Ja nie miałam niczego takiego. Nwm czy ksiądz zapomniał czy nie miało być ale nikt z mojej dawnej klasy nie składał tej przysięgi. :D

account Odpowiedz

genialna mama ;)

CzarnkowskiePiwo Odpowiedz

Tak to jest kiedy się dziecku coś rygorystycznie zakazuje. Wtedy zazwyczaj one jeszcze bardziej tego chcą bo "zakazany owoc smakuje najlepiej".

Olaaa Odpowiedz

Niestety mlodziez nie wie ile moze wypic i jak tragicznie moze skonczyc sie zatrucie alkoholowe, dlatego pamietajcie lepiej powiadomic rodzicow czy pogotowie nawet jesli boicie sie ich reakcji

pocahontas007 Odpowiedz

Kochana mama <3 troszczy sie o Ciebie ;)

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie