#ZLL3o

Jestem seksoholikiem.
Cierpię na to od wielu lat, podobnie długo się leczę. Często zmieniałem lekarzy, aż któregoś razu trafiła mi się pewna kobieta. Dziś jest moją żoną i matką moich dzieci.

Często spotykam się z frazą "Co złego może być w uzależnieniu od seksu?".
Cóż, wiele. Nagłe napady ogromnego podniecenia, nadmierna masturbacja i... zdrady.
Zdradziłem moją żonę wielokrotnie, doskonale o tym wie, nawet więcej: podnieca ją to. A ja mam problem, bo za każdym razem czuję się jak podła świnia, która nie potrafi się kontrolować. Mam wyrzuty sumienia i wpadam w chwilową depresję.
Kto wie, może kiedyś będę zdrowy.
NiebieskaSzafa Odpowiedz

Tak szczerze mówiąc to nie sądzę żeby związek z twoją żoną był dla ciebie korzystny. Ewidentnie macie różne priorytety, skoro ją podnieca coś, co ciebie wpędza w obrzydzenie i chciałbyś tego zaprzestać. Weź pod uwagę że ona w żaden sposób nie będzie cię wspierała skoro podoba jej się to co robisz do tej pory.

Chuudoku

Garść informacji, których z jakiś powodów nie podałem:
1. Moja żona już mnie nie leczy.
2. Moja żona się leczy.
3. Moja żona mnie wspiera, ja wspieram ją.
4. Aktualnie jestem na etapie posiadania kilku stałych uświadomionych partnerek seksualnych- zawsze to lepiej niż kompletnie obce mi osoby.
5. Wykastrowanie nie wchodzi w grę, a o ewentualny gwałt martwić się nie muszę.
6. Faktycznie, nie istnieje takie coś jak chwilowa depresja, ale tak to wygląda z mojej perspektywy - cykliczna, silna, tylko po zdradzie.
7. Moja żona wielokrotnie widziała mnie w trakcie zdrady, a kilkukrotnie brała w tym czynny udział.
8. Żona zdradziła mnie raz i była to w pełni kontrolowana sytuacja, która, z jej inicjatywy, skończyła się zaraz po rozpoczęciu. To z czasów kiedy przerwałem leczenie. Na szczęście bardzo szybko do niego wróciłem.

Wyznanie wrzuciłem albo nie posiadając konta, albo po prostu zapomniałem hasła i loginu.

GeddyLee Odpowiedz

Najgorzej być seksoholikiem - przegrywem, który nie potrafi zaruchać :V

Aries

To niemożliwe. Nie można być uzależnionym od czegoś, czego się nigdy nie spróbowało :)

GeddyLee

Seksoholizm to ciągły pociąg seksualny, nie uzależnienie od samej czynności seksu.

mordimer0madderdin

ponad 100 osób nie wie co to jest uzależnienie :O przegryw z komentarza geddylee może być uzależniony od masturbacji i od filmów pornograficznych, ale nie można być uzależnionym od seksu, jeśli się go nigdy nie uprawiało. Pociąg seksualny, nawet nadmierny, nie jest jeszcze seksoholizmem.

GraczLoLa

@mordimer0madderdin
Nie zapominaj, że są jeszcze prostytutki. Od takiego seksu też można się uzależnić i nadal pozostać przegrywem.

mordimer0madderdin

ale nadal jest to seks, a my tu mówimy o komentarzu geddylee, który twierdzi, że seksoholizm to pociąg seksualny, co jest kompletną bzdurą, a ponad 130 osób myśli, że geddy ma rację i można być seksoholikiem nieuprawiając seksu. ale czemu ja się dziwię, skoro w szkołach wychowania seksualnego uczą katechetki.

Spike

To brzmi jak opis polowy uczniów gimnazjów i liceów...

Daminguska Odpowiedz

Dopinguję Cię. Zdrowiej!

grushka Odpowiedz

Nie istnieje coś takiego, jak chwilowa depresja.

XxULTRAKNUR6969xX

Istnieje. Ma nawet swoją nazwę. "Smutek". Ale przecież chwilowa depresja brzmi bardziej dramatycznie xD

Vampire7 Odpowiedz

Chwileczkę...Twoja żona jest lekarzem, tak? Seksuologiem jak sądzę i podnieca ją to, że ją zdradzasz? To ona chyba tez potrzebuje leczenia...Sorry, ale nie chciałabym mieć takiego ani męża ani ojca...Słusznie, że masz wyrzuty sumienia, szkoda, że tylko "chwilowe". Ciekawe czy żona tez Cię zdradza? Bo skoro ją to podnieca, to może sama tez nie jest święta? Nie wiem co może aż tak podniecać w zdradach, mmm rzeżączka...podniecające ;P

GraczLoLa Odpowiedz

Współczuję autorowi.
Znaleźć osobę, która go w pełni akceptuje, takim jakim jest, i mimo tego nie móc żyć w spokoju i szczęściu. Coś jakby wyjść z przegrywu, ale nadal go ze sobą wszędzie zabierać. :-/

Grubymistrzdzedaj Odpowiedz

Nowenna Pompejanska pomoże.

Paraparu Odpowiedz

a myślałeś może o wykastrowaniu? Nie ruchałbyś wtedy wszystkiego co się rusza i nie zdradzałbyś swojej kobiety która poświęciła swoje ciało żeby urodzić twoje dzieci...

mordimer0madderdin

ale jego żonie to nie przeszkadza, więc czemu tobie przeszkadza? jedynie on ma problem, ale może sobie z tym jakoś poradzić, niekoniecznie rezygnując ze zdrad. jeśli w związku lubi się coś społecznie nieakceptowanego, to nie ma w tym nic złego.

Vampire7

Wiesz, seksoholizm jest złym uzależnieniem, nawet jak komuś innemu nie przeszkadza. To nadal jest rodzaj choroby, która należy leczyć. To tak jakby powiedzieć ćpunowi albo alkohoholikowi, że to nic złego, że ćpa albo piję...Po 1) ryzyko chorób wenerycznych i infekcji, HIV, po 2) ryzyko niechcianej ciąży z kimś przypadkowym, po 3) nie wiadomo jak się poczują dzieci autora jak się dowiedzą w jakim trybie żyją ich rodzice, po 4) wyrzuty sumienia i złe samopoczucie, po 5) zbytnio nadmierne podniecenie tez jest męczące już w którymś momencie, bo czasem nie pozwala normalnie żyć...Kiedyś słyszałam jak nimfomanka miała taką chcice i przymus, że musi uprawiać seks, że zrobiła to z przypadkowym panem żulem...Nie wiem czy to takie fajne....

GrazynaZarkoOffical Odpowiedz

Mam to samo i dodatkowo mam wachania nastroju przez to.
Raz jestem spokojny innym razem ledwo się powstrzymuje przed zgwałceniem kogoś tylko żeby sobie ulżyć.
Mam 17 lat.

Paraparu

ja bym sobie ulżyła obcinając twoje przyrodzenie obcinaczkami do paznokci szczeniaku...

Vampire7

Czas się leczyć...?

Dodaj anonimowe wyznanie