Moja dwuletnia kuzynka ma problemy z wypróżnianiem. Po prostu zawsze robi kupsko w majty ;) Oczywiście kiedy już zrobi swoje krzyczy "Maaaamo! Kupa".
Pewnego razu rano po imprezie, jej ojciec chciał sobie zrobić kawę. Wyszedł z łóżka w samych majtkach i podkoszulku. Po czym jego córka podeszła do niego, złapała go za jego "klejnoty" i powiedziała: "Tato, ale zrobiłeś duuużą kupę".
Kiedyś, po weselu mojej kuzynki kilka godzin przed poprawinami urządziliśmy sobie rodzinny odpoczynek. Wszyscy jeszcze w stanie upojenia alkoholowego, wylegiwali się na trawce przed pałacykiem. Moi kuzyni, ok.7 i 5 lat, skakali po moim tacie. Nagle jeden z nich złapał tatę za rozporek. Rodzina w śmiech , pyta po co , dlaczego , a mały na to : CHCIAŁEM UWOLNIĆ PTASZNIKA!
Hahahahah :D Chciałabym zobaczyć minę jej taty :P
Niech zgadnę - BEZCENNA...
Ciekawe czy się zdziwiła, gdy ta kupa nie była wcale miękka,jak to zazwyczaj z kupą bywa :D
Może tatuś miał zatwierdzenie :D
Niekoniecznie musiała być miękka :D
Rano raczej była twarda i większa ;)
Kiedyś, po weselu mojej kuzynki kilka godzin przed poprawinami urządziliśmy sobie rodzinny odpoczynek. Wszyscy jeszcze w stanie upojenia alkoholowego, wylegiwali się na trawce przed pałacykiem. Moi kuzyni, ok.7 i 5 lat, skakali po moim tacie. Nagle jeden z nich złapał tatę za rozporek. Rodzina w śmiech , pyta po co , dlaczego , a mały na to : CHCIAŁEM UWOLNIĆ PTASZNIKA!
ahahah leże