#a8Fhq

Kojarzycie ten typ ludzi, którzy sprawiają wrażenie oderwanych od rzeczywistości?
No to właśnie u mnie w biurze się taki trafił.

Jakiś czas temu manager zapowiedział nam, że do zespołu trafi nowy programista, człowiek co najmniej specyficzny. Ostrzeżenie przyjęliśmy, 2 tygodnie poczekaliśmy i cyk - musimy go wdrożyć. Nowy kolega od początku został wyrazistym członkiem zespołu, gdyż jako jedyny na spotkania oprócz notesu przynosi... ścierkę.
Ujebaną szarą ścierkę, wyglądającą jak stara koszulka, która przeżyła czyszczenie sracza w taborze PKP wracającym właśnie z festiwalu darmowego burrito. Po kij mu ona, zapytacie?
Ano nasz jegomość ustawicznie, bez względu na to, czy jest na spotkaniu czy przy biurku, pucuje sobie tą ścierką czoło, kark i całą facjatę, nie zważając na jej coraz to ciemniejsze umaszczenie. Dzisiaj poszedł o krok dalej, wykorzystując nawilżenie tej bomby biologicznej... jako środek do czyszczenia matryc. Tak, jebany wpierw się nią wytarł, następnie wyczyścił nią laptopa i zostawił ją jakby nigdy nic na biurku.

Poza nieodłączną towarzyszką wilgotnych chwil kolega cechuje się również ciekawą mieszanką cech charakteru - w jednej minucie wysyła Wam na komunikatorze firmowym linki do filmów na YT o zaawansowanej matmie, by godzinę później po rozlaniu kawy na schodach pytać kolegę obok, czy wytrzeć. Pierwszy raz spotkałem się z programistą, który mówi o matematyce dyskretnej, a nie potrafi dodać zmiennej do PATH mimo posiadania dostępu do Google.

I to wszystko udało mu się odjebać w ciągu 8h w biurze, żeby była jasność
AzucarMoreno Odpowiedz

Widać, że "jeb*any" to twoje ulubione słowo.
A co do historii, chyba mało miałeś doczynienia z programistami. To jest przypadek całkiem lajtowy.

Puffballofdoom Odpowiedz

Ja nie rozumiem komentarzy - ja tam siedzę z programistami generalnie na okrągło (bo sama nim jestem) i tak, ten jest specyficzny. Ludzie, naprawdę, to nie jest norma.
Że ja już nie wspomnę jak mało programistów w ogóle będzie z własnej woli mówiło o matematyce, wiem, bo ja matmę lubię, a większość uważa za zło konieczne, które należy opanować tylko w stopniu wymaganym. Już samo to sprawia, że to niestatystyczny programista.

BetonKomorkowy

Moj ex był programistą i jedyne co mowil o matematyce to to, ze przez matematykę wywalili go z pierwszych studiów (tez informatyka) 😂, a na następnych (informatyka na innej uczelni) miał warunek z matematyki bo „matematyka taka trudna i programista nie musi jej umieć i rozumieć” 😂😂😂

Igraszka Odpowiedz

Ma Zespół Aspergera i mega mózg

SpokojnyPastor

Jeżeli ktoś zachowuje się w ten sposób to nie znaczy, że od razu ma zespół Aspergera. Spektrum autyzmu jest dosyć szerokie i nazywanie wszystkiego Aspergerem jest błędem.

KapitanMajtas

To chyba jednak poważniejsza sprawa niż Asperger.

Igraszka

@KapitanMajtas
Asperger ma różne nasilenie. Czasem nie łączy się z nietypowymi zdolnościami i nie ma mega mózgu do wykorzystania. Ludzie z ZA są tak skrajnie różni, że aż czasem trudno uwierzyć, że wszyscy podlegają pod tą samą dysfunkcję.

hanuszka Odpowiedz

Mój kolega również pracuje ze specyficznym programistą. Jest dobry w swoim fachu, wygląda jak typowy wiking - broda, dłuższe włosy, wysoki, muskularny - a do tego jego pasją są kucyki pony, które wciska dosłownie wszędzie. Wygaszacz ekranu, tapeta, nawet na pasku pobierania ustawił sobie kucyka pony jako poziom postępu. Kucyki są z nim również na spotkaniach służbowych, także istnieją różne dziwactwa c:

XcaffeineaddictX

"nawet na pasku pobierania ustawił sobie kucyka pony jako poziom postęp" ale mnie to rozczuliło :3

pacynkazeszmatek Odpowiedz

Nie kumam trochę, ale ja z tych co za złoty środek naprawy kompa uważają wyłącz-włącz 😂

Fallin Odpowiedz

Ja to bym mu ukradkiem wzięła tą szmatkę, wyprała i przyniosła następnego dnia tak żeby nie zauważył. Mogłabym wtedy spokojnie pracować.

Igraszka

Zauważyłby że nie mogl jej do domu zabrać...

CyanideSun Odpowiedz

U mnie w biurze jest chłopak, również na stanowisku programisty, który ma bardzo duży problem w kontaktach społecznych (jeszcze nigdy się do nikogo nie odezwał! Nawet po pijaku!) i w załatwianiu różnych codziennych spraw, ale ma fantastyczne umiejętności z zakresu swojego zawodu. Widać po nim nawet, gdy gra w nogę, że oblicza odpowiednie trajektorie lotu i siłę, której powinien użyć, żeby piłka poleciała tam, gdzie chce.

PaniProcesor Odpowiedz

To średni z niego informatyk, co prawda na tym etapie edukacji informatycznej nie mam pojęcia co to ta ścieżka czy tam PATH, ale dodawanie zmiennej nie jest trudne :P

Ranu Odpowiedz

Uwielbiam ten sposób opowiadania historii - jest genialny, uśmiałam się :D

dlaczemubynie Odpowiedz

Końcówka XDDDDDDDD

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie